Zarząd OKS-u zaraz po zakończeniu jesiennych rozgrywek zrezygnował z usług piłkarza. Okazało się jednak, że zawodnik zgodził się na obniżenie mu zarobków i zgodził się grać dalej na nowych warunkach. Ostatnie informacje płynące z klubu mówiły jednak, że Kubik definitywnie opuści Oleską.
Na wtorkowej konferencji prasowej prezes Odry Guido Vreuls potwierdził, że chce by nabytek Witolda Mroziewskiego został i już środę będzie z nim rozmawiał
na ten temat.
Wygląda na to, że Kubik stanie się grąjcym piłkarzem-tłumaczem i będzie pomagał holenderskiemu szkoleniowcowi w nawiązaniu językowej więzi z drużyną. Tym bardziej, że obserwujący już dwukrotnie poczynania Łukasza Delahaije nie miał większych zastrzeżeń, co do jego postawy na boisku.
Do ekipy Oderki powróci też tej wiosny Jakub Grodzki, któremu skończyło się wypożyczenie do MKS-u Kluczbork.