ODESZLI:
Choć spora grupa zawodników opuściła Odrę to jednak większość z nich było piłkarzami rezerwowymi. Najbardziej głośno było o odejściu Artura Błażejewskiego. Wyróżniający się prawy pomocnik często wykonujący stałe fragmenty gry założył sobie poprzeczkę nieco wyżej i podpisał umowę z pierwszoligową Odrą Wodzisław. Dobrze spisujący się w rundzie wiosennej zeszłego roku Krzysztof Janicki zaczął popełniać więcej błędów i nie był już to ten sam defensor co jeszcze kilkanaście miesięcy temu. Działacze Odry postanowili więc dać mu wolną rękę i swoich sił teraz spróbuje w ŁKS Łomża. Kolejnym zawodnikiem, który pożegnał się z Opolem jest Łukasz Kubik. Swego czasu miał być tutaj "hitem transferowym", jednak zawiódł i pozwolono mu zmienić klub. Teraz będzie reprezentował barwy trzecioligowej Polonii Słubice. Z podstawowego składu nie zobaczymy w Odrze także Tomasza Feliksiaka. Z szybkim, dynamicznym, aktywnym, lecz bardzo mało skutecznym napastnikiem nie przedłużono kontraktu. Sięgnął po niego Znicz Pruszków. Walczący przez wiele miesięcy z kontuzją Tomasz Nakielski swoją formę będzie starał się odbudować w trzecioligowej Arce Nowa Sól. Młody pomocnik opolskiego zespołu Grzegorz Paciorek będąc wiecznym zmiennikiem w drużynie przeszedł do Polonii Słubice i tam być może pokaże swoje siły mając nieco więcej okazji do gry. Pozostali zawodnicy, którzy zmienili kluby to nieudane transfery Odry sprzed pół roku: Piotr Bajera, Wojciech Marcinkiewicz oraz Krzysztof Zalewski. Odeszli oni kolejno do: Zawiszy Bydgoszcz, Warty Poznań i Ruchu Wysokie Mazowieckie.
PRZYBYLI:
Odra zakupiła w ich miejsce aż czterech pomocników oraz po dwóch napastników i obrońców. W linii defensywnej zagości Filipe Andrade Felix, były zawodnik m.i.n. Górnika Zabrze i poprzednio Zagłębia Lubin. W meczach kontrolnych spisywał
się znakomicie i z pewnością jest to jeden z najciekawszych nabytków. O miejsce w linii obronnej walczyć będzie utalentowany Jakub Grodzki, który wrócił z wypożyczenia z trzecioligowego MKS Kluczbork. W tym klubie testowany był młody napastnik Rodła Opole - Mariusz Stępień. W sparingu z Odrą strzelił jej bramkę i ostatecznie wylądował właśnie przy ulicy Oleskiej. Na razie będzie z pewnością tylko rezerwowym. Do ataku pozyskano dwóch nowych piłkarzy. Są to: Marcin Józefowicz z greckiego GAS Anagénnissi Ártas i Marcin Pontus z GKS Jastrzębie. Ten pierwszy wszystko wskazuje, że będzie kluczowym zawodnikiem. Doświadczony napastnik grał dużo czasu w Grecji oraz w kilku polskich klubach takich jak Zagłębie Sosnowiec, Arka Gdynia, czy Podbeskidzie Bielsko-Biała. W sparingach zdobył 4 bramki. Do drużyny opolskiej przybyło dwóch czarnoskórych graczy. Obok Filipe - Pape Samba Ba. Jest to pomocnik, który grał dwa lata temu w Lechu Poznań, lecz ostatnio biegał po czwartoligowych boiskach reprezentując barwy Górnika Polkowice. Ciekawe więc jak sobie poradzi na poziomie dwóch klas wyższym. Będzie on konkurować o miejsce w składzie m.i.n. z Rafałem Wodniokiem, wyróżniającym się piłkarzem Pelikanu Łowicz. Jak do tej pory prezentował się on przyzwoicie. Kolejnym zawodnikiem, który przeszedł do Odry jest Andrew Konopelsky. Amerykański zawodnik z polskim paszportem grający kilka lat w USA i ostatnio w ŁKS Łódź póki co nie prezentuje się wyśmienicie, ale w meczach o stawkę być może to się zmieni. Jako ostatni do zespołu dołączył Piotr Bajdziak, który po kontuzji musi sporo w swojej grze jeszcze poprawić.
Warto również dodać w kwestii zmian, że w styczniu bieżącego roku nowym trenerem Odry został Holender - Rob Delahaije, który wyraża się pozytywnie o nowych nabytkach: Jestem z nich zadowolony. Musimy jeszcze strzelać więcej goli. Sytuację do zdobycia bramek sobie stwarzamy, ale ich nie wykorzystujemy.