Oficjalna rozmawia z LooZem

Współtwórca strony oleska51.com oraz prezes Stowarzyszenia Sympatyków Odry Opole - Szymon Janus, znany naszym czytelnikom jako Looz udzielił wywiadu dla oficjalnej strony klubu http://www.odraopole.com.pl

Wywiad ten przeprowadzony przez Mariusza Górniaka, możecie przeczytać także poniżej.

SSOO powstało w bólu i czasie rzadkim dla takich przedsięwzięć. Warto było?

Jak z pewnością pamiętasz, SSOO miało powstać już dawno temu, jednak nim powstało na dobre, już zostało rozwiązane. Od początku kiedy myśleliśmy o stowarzyszeniu odbijaliśmy się od słynnego opolskiego muru pod nazwą "Tego się nie da". Poziom oporu materii był na tyle duży, że za pierwszym razem się nam nie udało. Po tragicznej dla nas rundzie jesiennej, pojawiła się jednak w ludziach chęć zmian i uznaliśmy, że to okres, kiedy można wykorzystać nasz opolski potencjał. Czy było warto? Wiesz, kiedy zrobiliśmy niemożliwe - czyli pojechaliśmy w 350 osób na ciekawy, ale jednak na nie najciekawszy wyjazd to nie można powiedzieć, ąe nie warto. Warto, jasne że było warto. Nawet jeśli tylko to miałoby po nas pozostać.

Jakie cele praktyczne a nie statutowe stawia przed sobą SSOO?

Na pewno takim podstawowym celem jest jak najszersza współpraca pomiędzy wszystkimi kibicami Odry, oraz ściąganie nowych, szczególnie tam gdzie długo było to zaniedbywane - w podopolskich miastach i miasteczkach. Mamy tu dużo do zrobienia, ale już w Jastrzębiu przedstawiciele fan klubów stanowili ponad 30% ogółu, co jest niezłym wynikiem. Chcemy aby takich silnych fan klubów jak w Tarnowie Opolskim, Strzelcach Opolskich, Dobrzeniu Wielkim czy Niemodlinie było jak najwięcej.

Jak logistycznie wygląda organizacja tak dużego wyjazdu, jak ten do Jastrzębia?

Wyjazd do Jastrzębia to sukces trzech osób, Jasia ze "Strefy Kibica", "Farbiego" i mój. Pracę nad wyjazdem rozpoczęliśmy już w styczniu, kiedy to ruszyły zapisy na mecz, mimo że nie wiedzieliśmy prawie nic - nie znaliśmy daty meczu, godziny rozpoczęcia, ani ilości miejsc, którymi będziemy dysponować. Niosło to za sobą ogromne problemy logistyczne, bo nie znaliśmy również ceny biletu, co doprowadziło do tego, że zbieraliśmy jedynie zaliczkę w wysokości 10 zł. Kiedy poznaliśmy dokładną datę mogliśmy rozpocząć negocjacje z przewoźnikami. Tutaj niestety wyszło, jak złą reputacją cieszą się kibice. Pierwszy przewoźnik zrezygnował w przeddzień podpisania umowy, co postawiło nas w dosyć niezręcznej sytuacji. Mimo to, nakręcaliśmy ludzi na ten mecz - pojawiły się plakaty, specjalna strona w internecie, filmik promujący wyjazd, emigranci "Semp" i "Snajper" zafundowali 6 darmowych biletów które wylosowali wśród stu pierwszych osób, a pod koniec akcji stronę oleska51.com otwierał wielki "Wujek Sam" pytający, czy każdy internauta już się zapisał. Ostatnie dwa tygodnie to naprawdę ciężka praca naszej trójki, co można wręcz określić jako pracę na etacie: codziennie wyjeżdżaliśmy z "Farbim" o 11-12 do Jasia, tam załatwialiśmy sprawy, sprawdzaliśmy listy, potem telefony po przewoźnikach, szukanie chętnych, jeżdżenie na podpisywanie umów i powrót do domu koło 17, a czasami i później. Żartując można powiedzieć, że obaj nie mieliśmy akurat pracy i mogliśmy się temu tak poświęcić, bo inaczej byłoby trudno. Ostatnie dni to już straszliwa nerwówka, drastycznie rosnąca liczba zapisów (w ostatnie dwa dni zapisywało się po 40 osób) i szukanie przewoźników, którzy zgodziliby się z nami pojechać. Znaleźliśmy jednak sympatycznych kierowców, którzy bezpiecznie zawieźli nas na miejsce. Na koniec jeszcze mała anegdotka. Zarządcy Okrąglaka zapewniali nas, że 8 marca nic się nie dzieje, więc spokojnie możemy urządzić tam zbiórkę. Kiedy jednak rano przejeżdżaliśmy obok okazało się, że jest tam… wystawa kotów, co uniemożliwiło zorganizowanie nam zbiórki. Wykonaliśmy jednak dziesiątki telefonów, rozmieściliśmy się strategicznie obok Okrąglaka i udało się wszystkich zebrać na parkingu koło pobliskiego supermarketu. Stamtąd też wyruszyliśmy w drogę.

Wyjazd do Jastrzębia okazał się sporym sukcesem. Czy powinniśmy się spodziewać kolejnych?

Oczywiście, to w końcu jeden z fundamentalnych celów stowarzyszenia. Niedługo czekają nas dalekie wyjazdy do Łomży i Lublina, gdzie chcemy być chociaż w trochę lepszych liczbach niż oponenci byli u nas. Potem to już Katowice i Śląsk, gdzie chcemy
przekroczyć liczbę 500 osób, przy pomocy kampanii reklamowej, której Opole jeszcze nie widziało. Zapewniam, że Opole będzie o tym dyskutowało.

Niektórzy kibice zarzucali Wam, że spotkanie założycielskie odbyło się w zamkniętym gronie. W związku z powyższym czy należy spodziewać się teraz wręcz lawinowych zapisów w poczet SSOO? Kto więc może się zapisać do stowarzyszenia?

Nie wiem czy taki zarzut należy traktować poważnie. Całkowicie świadomie zaprosiliśmy na zebranie założycielskie osoby, które znamy, i których jesteśmy pewni. Taki jest przywilej założycieli i go wykorzystaliśmy. Do stowarzyszenia będzie się można oczywiście zapisać, jednak prawdopodobnie dopiero w okolicach maja-czerwca. Obecnie jesteśmy na etapie organizacji, a ja sam mam pełno zajęć - organizacja od strony prawnej stowarzyszenia, wyjazd do Jastrzębia i zmiany na stronie oleska51.com (które niedługo się pojawią). Wszystko to zebrało się w jednym czasie i na pozostałe działania będzie trzeba jeszcze poczekać.

Na jakie przywileje mogą liczyć członkowie SSOO, względem niezrzeszonych?

To także kwestia przyszłości. Na razie borykamy się problemami dnia codziennego i musimy najpierw się trochę ustatkować po wyczerpującym maratonie z wyjazdem do Jastrzębia. Myślimy przede wszystkim o różnego rodzaju zniżkach w sklepach współpracujących ze stowarzyszeniem, zniżkach na karnety. Na to jednak potrzebujemy trochę czasu.

Najbliższa przyszłość stowarzyszenia to...

...organizacja wyjazdu do Łomży. Startujemy w poniedziałek. A z kwestii poza wyjazdowych - niedługo chcemy wystartować z akcją malowania Opola. Mamy upatrzone parę ścian, gdzie będziemy negocjować z właścicielami na temat ładnego i estetycznego "wrzutu" na niej. Plany są ambitne, ale z oczywistych względów nie będę mówił, o które ściany chodzi - nie będę psuł niespodzianki.

Czyta nas wielu kibiców Odry przebywających obecnie w Irlandii, Anglii, Szkocji, Stanach, Kanadzie czy Holandii. Oni nie mogli być na meczu, nie mogli siedzieć w autokarze. Jak byś im streścił ten wyjazd?

Chłopaki, szkoda że was nie było. Siedem autokarów, absolutny rekord, a we wszystkich autokarach prawie jak w wagonach ciuchci Tuwima. Doping był całkiem niezły, oprawa też dała radę, a absolutnym hitem wyjazdu było "Oderko jesteśmy z tobą!", który ciągnęliśmy prawie całą drugą połowę, w tym z 15 minut bez przerwy. Ludzie wrócili zadowoleni, oby więcej takich wyjazdów, mam nadzieję, że już z Wami na pokładzie.



Ludzie SSOO:

Szymon Janus 23-letni student Uniwersytetu Opolskiego, a wcześniej Uniwersytetu Wrocławskiego. Obecnie jest pracownikiem sklepu komputerowego, wcześniej pracował jako urzędnik w Powiatowym Urzędzie Pracy. Z Odrą związany od ponad 9 lat, swoją aktywną działalność rozpoczął od współpracy z witryną "Niebiesko-Czerwoni", obecnie prowadzący stronę www.oleska51.com i prezes Stowarzyszenia Sympatyków Odry Opole. Przy pierwszej próbie założenia w zarządzie pełnił funkcję wiceprezesa.

Rafał Adamiszyn 25-letni absolwent politologii Uniwersytetu Opolskiego. Swoje doświadczenie zadwodowe zdobywał zarówno w Polsce jak i za granicą. Z Odrą związany od 12 lat, znany w środowisku kibicowskim pod pseudonimem "Farbi". Obecnie w SSOO pełni funkcję wiceprezesa i sekretarza, a poprzednim razem wybrany został na funkcję prezesa.

Agnieszka Kwiatek 19-letnia uczennica liceum ogólnokształcącego w Opolu. Z Odrą związana od 4 lat, a ostatnie lata spędziła działając aktywnie w grupie "Last Drakkar" - która odpowiada za oprawy na naszym stadionie, jak i na meczach wyjazdowych. W zarządzie SSOO znalazła się jako przedstawicielka powyższej grupy. Pełni funkcję skarbnika.

Jacek Ślazyk 27-letni technik handlowiec. Z Odrą związany od 1993 roku, czyli już 15 lat. Stan cywilny - żonaty. Przedstawiciel jednego z najsilniejszych i najlepiej zorganizowanych opolskich fan klubów z Dobrzenia Wielkiego. Przy poprzednim tworzeniu stowarzyszenia wybrany na wiceprezesa.
 

Komentarze

  • GrZyBeKKK
  • Dobra robota Szymon i reszta SSOO!!!!:)Zycze samych sukcesow!!!! Pozdrawiam TYLKO ODRA OKS
  • 2008-03-10 14:26:17
  • opole69
  • Oby było tak dalej !!! Dzięki za super wyjazd .
  • 2008-03-13 02:33:25
 

Aby dodać komentarz musisz się zlaogować