Pape Samba Ba - gwiazda, czy tylko uzupełnienie?

Senegalczyk Pape Samba Ba miał być jednym z największych zimowych wzmocnień Odry Opole. Od początku okresu przygotowawczego nie grał jednak od pierwszych minut, a w pierwszym spotkaniu ligowym, z GKS-em Jastrzębie, nie wszedł nawet na boisko. W ostatniej kolejce, wobec przymusowej pauzy Marcela Surowiaka, otrzymał jednak szansę zadebiutowania w barwach opolan, którą Senegalczyk w pełni wykorzystał strzelając gola na wagę punktu.

Zdaje się, że początkowo trener Rob Delahaije nie był przekonany do umiejętności czarnoskórego piłkarza. W udzielonym Sportowym Faktom wywiadzie mówił: - Wydaje mi się, że był sprowadzany jako lewy obrońca, ale dla mnie jest to bardziej lewy pomocnik. Ma pewne problemy z defensywą i dlatego w tej chwil nie gra od początku. Z tego powodu za kadencji Holendra na lewej stronie defensywy gra Surowiak, który jest bezpośrednim rywalem Afrykańczyka. Akces do walki o pozycję w składzie dobrą zmianą w meczu z Polonią zgłosił też młody Jakub Grodzki. O miejsce na boku linii środkowej Senegalczykowi może być jeszcze trudniej, bo tam występuje jeden z motorów napędowych Odry - Madrin Piegzik. Czy ważna bramka może więc pomóc nowemu piłkarzowi niebiesko-czerwonych w przebiciu się do podstawowej jedenastki? - Nie sądzę, żeby ten gol dał mi pewne miejsce w składzie. To decyzja trenera. Jestem profesjonalnym piłkarzem i moim zadaniem jest trenować, a od szkoleniowca zależy, kto wybiegnie na boisko - ocenia Senegalczyk,
który krótko wspomina też 88. minutę meczu: - Gdy strzelałem zauważyłem, że bramkarz jest wysunięty i go przelobowałem.

Sobotni mecz czarnoskóry piłkarz rozpoczął na lewej obronie, ale po zmianach - spowodowanych m.in. urazem Piegzika - przesunięty został do przodu, gdzie grał chociażby podczas sparingu z LZS-em Leśnica. -Jestem piłkarzem i będą grał tam, gdzie chce trener. Dla mnie optymalnym miejscem na boisku jest obrona, chociaż mogę pomóc drużynie występując też na lewym skrzydle. Najlepiej czuję się jednak z tyłu, gdzie zresztą grałem w reprezentacji, Lechu Poznań czy w Polkowicach - mówi bohater pojedynku z Polonią.

Chociaż zawodnicy po strzelonej bramce cieszyli się jakby zdobyli komplet punktów, obrońca Odry stara się patrzeć na rezultat chłodnym okiem. - Punkt nie jest najlepszym wynikiem, bo grając na własnym stadionie chcę zawsze wygrywać. Z drugiej strony Polonia to dobry zespół i nie ma co narzekać na wynik.

źródło: SportoweFakty.pl
 

Komentarze

  • MarcinOKS
  • Oczywiście gwiazda, zadebiutował świetną bramką i rozradował wszystkich kibiców :)
  • 2008-03-18 00:23:57
  • xxZadiOKSxx
  • czemu strona jest nieaktualizowana np. tabela stara , galeria nieuzupelniona etc.?
  • 2008-03-18 07:32:36
  • Hoodlum
  • Pepe i Filipe powinni grać bardziej z przodu.
  • 2008-03-18 07:35:43
  • jeruna
  • Podoba mi sie ten Samba. Madrze gadan nie wywyzsza sie, a moglby bo ma dobra przeszlosc. Gra nie najgorzej i moim zdaniem jednak powinien grac na lewej pomocy, chociaz jest dobrze zbudowany i ma warunki na obronce to brakuje mu dokladnosci, a dosrodkowania bije bardzo mocno i moglyby siac spustoszenie w szeregach rywali. Moim zdaniem jest wzmocnieniem.
  • 2008-03-18 07:57:18
  • TylkoOks
  • Moja ocena praktycznie taka sama jak jeruna.
    Tak samo mi glownie zainponowala jego wypowiedz po meczu :)
  • 2008-03-18 08:44:03
 

Aby dodać komentarz musisz się zlaogować

 
4fanatic