Oświadczenie S.S.O.O.

Oświadczenie Stowarzyszenia Sympatyków Odry Opole w sprawie meczu Odra Opole:Lechia Gdańsk

Jak wszystkim z kibiców wiadomo, w trakcie meczu doszło do spontanicznego protestu kibiców z sektora A. Doprowadziło to do eskalacji konfliktu i wzajemnej niechęci pomiędzy kibicami Odry Opole z tzw. "młyna", a kibicami z sektorów b,c i d. Zaniepokojeni tą sytuacją, po dyskusjach we własnym gronie postanowiliśmy odnieść do tego wydarzenia.

Zacznijmy może od tła wydarzeń, czyli sytuacji w Tarnowie, gdzie policja bezprawnie skatowała ponad 600 kibiców GKS Katowice. Doniesienia kibiców, potwierdzone licznymi obdukcjami lekarskimi i filmami wstrząsnęły światem kibicowskim i znalazły ujście w solidarnym wywieszaniu transparentów sprzeciwiających się brutalności policji. W Opolu zawisł transparent o treści "STOP KATOM W NIEBIESKICH MUNDURACH", z którego treścią zgodzi się chyba każdy kibic. W aparacie przymusu nie może być miejsca dla sadystów i pospolitych bandytów. Transparent ten nie zawierał ani słów obraźliwych, ani znaków zabronionych. Sugerowane tu i ówdzie głosy, jakoby PZPN zabronił wieszania jakichkolwiek transparentów nie są zgodne z prawdą. W żadnej z ustaw PZPNu nie ma o tym ani słowa. Tak więc transparent nie łamał żadnego prawa. Delegat meczu zagroził, że nie rozpocznie drugiej połowy meczu do czasu aż transparent zniknie. Na pytanie przedstawicieli S.S.O.O. o podstawę prawną takiego zachowania odparł, iż "to on jest prawem". W wyniku tak butnej i aroganckiej postawy,
Stowarzyszenie, a co za tym idzie, kibice z sektora A podjęli decyzję o rozpoczęciu protestu, polegającego na zaprzestaniu dopingu i ściągnięciu flag klubowych.

W wyniku wielkich emocji, na boisku, jak i poza nim, doszło do niepotrzebnych wydarzeń, które zniszczyły święto piłkarskie jakim miał być wczorajszy mecz.

Stowarzyszenie jako organizacja działająca na rzecz wszystkich kibiców i wszystkich ich reprezentująca, bierze na siebie odpowiedzialność za te wydarzenia, zapewniając jednocześnie, że dołoży wszelkich starań, aby sytuacja taka nigdy się przy ulicy Oleskiej 51 nie powtórzyła. Kibiców połączonych jedną wiarą, jedną miłością nie można dzielić na lepszych i gorszych. Odra jest jedna, tak jak i my jesteśmy jednością. W sytuacji naszego klubu nie ma miejsca na podziały, na kłótnie, na obrażanie się. Dla nas wszystkich liczy się tylko Odra i z takim przeświadczeniem jej kibicujemy.

Wierzymy, że nasi piłkarze niesieni dopingiem, nie tylko tych z sektora A, ale całego stadionu, zwyciężą nie tylko przy Oleskiej, ale i w Poznaniu, Katowicach czy Wrocławiu. Będziemy tam, gdzie nasza Odra gra. Bez dzielenia na sektory, bez patrzenia w ilość wyjazdów. Jeśli będziemy razem, jeśli nie damy się podzielić nikomu to wygramy. Tak i w domu, tak i na wyjeździe. Wygrać możemy nie tylko mecz, ale i dumę z tego kim jesteśmy - kibicami Odry. I nigdy o tym nie zapomnimy.
 

Komentarze

  • petemitchell
  • Piękne oświadczenie. Szacunek za te słowa.
  • 2008-04-06 15:29:52
  • qtasinsky
  • O mało się nie popłakałem ze wzruszenia. Brak mi tylko jednego słowa drodzy koledzy w jedności. PRZEPRASZAM.
  • 2008-04-06 23:33:30
  • kiew
  • Może warto by było, aby to oświadczenie pojawiło się też na stronie głównej . Poza tym szacunek.
  • 2008-04-07 00:32:04
  • vooyek
  • pewnie sie naraze na tej stronie, ale wg mnie to bylo zalosne. jezeli faktycznie prowodyrem tego zajscia (w tarnowie) byla policja, to dlaczego do dnia dzisiejszego nikt z gks katowice nie zlozyl zawiadomienia w prokuraturze, dlaczego ponad 20 policjantow rowniez zostalo poturbowanych, dlaczego zarzad klubu (a nie pzpn) zakazal wyjazdu zorganizowanych grup swoich kibicow???
    ja nie lubie oceniac sytuacji na podstawie opinii jednej strony, a tak sie sklada, ze znam jednego z "katow" z tarnowa.
  • 2008-04-07 00:42:24
  • Black Wizard
  • Po tym co pokazali i piłkarze i kibice z Lechią mam wątpliwość czy cokolwiek poza wstydem nam najbliższe mecze przyniosą...
  • 2008-04-07 00:43:59
  • LooZ^
  • vooyek: Jak to nie zlozyl zawiadomienia? A ty skad o tym wiesz? Zarzad klubu nie zakazal wyjazdow, ukazalo sie juz dementi do informacji ktore pojawily sie w mediach.
  • 2008-04-07 01:27:12
  • kamikaze1982
  • Sytuacja z obrazaniem powtarza sie juz po raz koleujny i nie bede wywodzil sie na ten temat bo swoje juz napisalem...odstraszacie regularnie do przychodzenia na oleska, w sobote wyciagnalem 6znajomych, ktorzy na meczu siedzieli jak na szpilkach i mysle, ze za szybko na oleskiej sie nie pojawia, a jestem zdaniaze podobnie postapi bardzo duzo osob, i wcale mnie to nie dziwi!!!!!
  • 2008-04-07 03:50:03
  • LooZ^
  • Na szpilkach siedzieli bo ktos do nich krzyknal "emeryci i rencisci"? Do czego takie posty maja prowadzic? Bo napewno nie do poprawienia sytuacji.
  • 2008-04-07 04:48:18
  • Black Wizard
  • LooZ rozumiem cię. Emeryci i renciści to nie jest coś takiego czym można się wystraszyć;) Bez przesady, szczerze powiedziawszy to nie wiem czego tu się bać i jaka to obraza!? Ja w sumie rozumiem, że się 'wąsy' wku*wiły, bo jak tu się nie wku*wiać kiedy przegrywa sie po frajersku mecz, którego nie da się przegrać?
    Może tu chodzi o 'zejście' z sektora? Moim zdaniem głupie... I tam były osoby, które nie były chętni do zejścia, chyba o to chodzi.
    Wydaje mi się, że za dużo jest 'polityki' w Młynie (solidarność z GKS), a za mało uwagi poświęca się na doping:-( Pozdro
  • 2008-04-07 04:59:42
  • koni_oks
  • kamikaze1982. Daj sobie spokój chłopie. Przyprowadziłeś znajomych (o ile to w ogole prawda) na mecz, na ktorym pilkarzyki-sprzedawczyki-pajacyki(niepotrzebne skreslic) wyruchali cala widownie i probujesz szukac winnych nie tam gdzie powinienes. W ogole nie rozumiem tego rozpaczliwego tonu. Jedynym powodem do wstydu po tym meczu było spiewanie "nic sie nie stalo" i "czy wygrywasz, czy nie...". Ta druga piosenka jest na miejscu zawsze i wszedzie, jednak obawiam sie, ze kopacze jako narod niezbyt bystry moga ja zle rozumiec jako dowod oddania ich zalosnym talentom. A jezeli ktos uwaza, ze "nic sie nie stalo" to chyba jest synem Samb Ba.
  • 2008-04-07 06:16:58
  • kamikaze1982
  • Racja, ze przesadzilem z tymi szpilkami, jednak prawda jest sie czulismy sie bardzo dziwnie....a zreszta nie bede juz sie wielce rozwodzil, bo i tak to nic nieda, jesli uda mi sie wczesniej z roboty wyjsc to pogadamy na spotkaniu i kazdy powie co mu na sercu lezy....Tyle!
  • 2008-04-07 06:29:49
  • Mozart
  • Oświadczenie ze strony nazwijmy to 'pojednawczej'bardzo dobre, tylko teraz przekuć teorie na paktyke i będzie git... Co do wydarzeń z Tarnowa,a później z Krakowa-Mydlinek. W gwoli ścisłości w Tarnowie(do czego przyznają się kibice Gks-u) jakaś grupka wywołała burdy, zresztą widziałem zdjęcia z 'pola bitwy' i z pewnością policja ławkami nie rzucała, dopiero później, w Krakowie-Mydlinki policja zatrzymała pociąg w celu wyszukania prowodyrów burd z Tarnowa, a że dokładnie nie wiedzieli kto wszczął awantury w Tarnowie 'sklepali' wszystkich po kolei.
  • 2008-04-07 07:58:45
  • sawul_p
  • koledzy a od kiedy wy jesteście tak skumplowani z GKS??? rozumiem solidarność kibiców ale bez przesady. Jeszcze w tym sezonie zobaczymy czy kibice w katowicach wielką fetą was przyjmą u siebie, czy nie będziecie się wyzywać?
    Nie poinformowaliście nikogo z jakiego powodu jest ten protest.
    Dziwicie się że inne sektory się buntowały ale przez was o mały włos nie został przerwany mecz, zachowaliście się co niektórzy nie wpożądku do Guida wyzywając go i oskarżając go.
    Czy Ci którzy poobrażali Guida zastanowili się jak wyglądałaby nasa Oderka gdyby nie on???
    Sektor A jest motorem napędowym dopingu na Odrze więc niech napędza a nie prowadzi swoją dziwną politykę która i tak nic mu nie da!
    Co pokazaliście w sobote? gdzie oprawa? gdzie zaje... koszulka? flagi? ludzie nic nie pokazaliście przed kibicami lechii!
    tylko OKS!!!
  • 2008-04-07 08:02:46
  • QLOP_88
  • Panowie pamietacie moze? http://img50(...)xve0.jpg Ja pamietam bardzo dobrze.Mam nadzieje ze ten mecz to byl przypadek,ze w 20 min stracic pewne zwyciestwo.
  • 2008-04-07 10:24:31
  • mefisto
  • W pełni popieram Mozarta i sawula...bluzgi na inne sektory zdarzają się nie po raz pierwszy, i to nie jest normalne. Skąd ludzie z B,C czy D mają wiedzieć o co chodzi w tym proteście??? Wybaczcie, ale duża część widzów przychodzi pooglądać mecz, za to płaci za bilet i trudno, żeby wbrew ich woli ktoś kazał im wychodzić ze stadionu w ramach jakiegoś protestu!!! Jeśli chodzi o prowadzenie dopingu to przestaje to być już śmieszne, jak Wili chce robić wioske, to niech ją robi na meczach Wikinga, a nie Odry...
    Przed meczem wielkie zapowiedzi: jedziemy z dopingiem na pełnej k...., będą oprawy, a wychodzi kaszana i wielki ch.. Wtedy najlepiej zbluzgać tych, którzy są najmniej winni.
    Co do GKSu - to oglądnijcie sobie jak wyglądał Dworzec w Tarnowie, jeśli to jest dla Was normalne, co tam zrobiła Gieksa to tylko Wam pogratulować.
    Czy nie lepiej spróbować jakoś poderwać cały stadion do dopingu, może i zajmie to trochę czasu, ale warto spróbować., bo efekty mogą być naprawdę niezłe.
    Za to wszystkim którzy chodzą na Odrę należy się szacunek, nieważne czy ktoś ma 15 czy 80 lat, czy to niektórym tak trudno zrozumieć???

    Jeszcze jedna sprawa do LastDrakkar06 - jeśli wrzucam pieniądze w czasie zbiórki, to wrzucam je na przygotowanie opraw, a nie na ugoszczenie zgód...jak chcecie się napić po meczu ze swoimi ziomkami z Bytomia czy Lubina, to róbcie to za prywatne pieniądze.
  • 2008-04-07 11:48:25
  • czmielu
  • mefisto pieniadze zbierane na trybunie krytej ida na oprawy ;) a pieniadze zbierane na sektorze "A" ida na rozne cele ;) mysle, ze teraz rozwialem Twoje watpliwosci...
  • 2008-04-07 13:03:56
  • mefisto
  • Spoko czmielu...to może od następnego meczu podajcie ile zebrano kasy na sektorze A, a ile na pozostałych sektorach, skoro są to niby dwie oddzielne zbiórki, bo zawsze podawana jest jedna kwota...i to z tej puli idzie jakaś część na ugoszczenie zgód.
  • 2008-04-07 13:12:55
  • GreeN
  • Panowie jest dobrze jesteśmy z klubem na dobre i na złe, ci którzy chodzą na mecze czują to, a to co było na Lechii to incydent który już pewnie się nie powtórzy, każdy ma prawo do kibicowania drużynie w taki sposób jaki uważa za słuszny i to jest prawo każdego kibica, na pewno nie zawiodą ci którym Odra jest bliska i napewno będą kibicować swojej drużynie.Gorące pozdrowienia dla wszystkich kibiców.I twierdzę że Odra to nie jest zespół do lania i pewnie zobaczymy nie jedno zwycięstwo Oderki!!.
    Ps.
    Stronka coraz ładniejsza , pozdrowienia dla redaktorów strony tak trzymać !!
  • 2008-04-07 13:32:52
  • benny hill
  • Tak się składa, że bylem na tym meczu i uważam, że postawa "kibiców" była żalosna. Dla was, panowie i panie bluzganie na policję, PZPN i jeszcze parę innych osób i instytucji jest ważniejsze niż dopingowanie własnej drużyny i w sobotę daliście tego dowód. Z trybun wyglądało to koszmarnie - prawdziwa zdrada! Nic dziwnego, że Oderka przegrala, skoro ma takich "fanów" - dla kogo tu grać. Przytoczę komentarz jednego z prawdziwych kibiców:"Gówniarze mają same prawa, żadnych obowiązków i oto efekt". Nie było w waszej żałosnej postawie szacunku dla klubu, piłkarzy, ich wysiłku na boisku, to po co oni mają się wysilać. Ci, co w soboę zeszli z trybuny nie zasługują nawet na III ligę, nie wspominając o II. Jeśli wam się wydaje, że będziecie rządzić klubem, to się grubo mylicie. W Anglii kibic przychodzi na stadion, płaci (słono) i kibicuje swoim - zawsze (!), nigdy sie od nich nie odwraca. Wy właśnie to zrobiliście w sobotę - olaliście swój klub i tak to zostało odebrane przez tysiące osób. Gdybym był piłkarzem Oderki, po takim meczu odechcialłby mi się wszystkiego. Nic się nie stało - właśnie że się stało, ale to trzeba jeszcze umieć pojąć...
  • 2008-04-07 14:45:37
  • koni_oks
  • Wiesz benny hill jezeli czegos nie rozumiesz, to nie od razu oznacza to, ze jest to zle. Ja wiem, ze to niepojete dla przecietnego zjadacza chleba, ale dla wielu osob bycie fanem to cos wiecej niz spiewanie "Odra Opole". Ba, smiem twierdzic, ze gdyby chodzilo jedynie o dopingowanie jakichs niedojebanych kopaczy to by wszyscy mieli to w ch....
  • 2008-04-07 14:56:45
  • NoName88
  • pytanie do benny hilla i innych super kibiców z sektorów słonecznikowych czemu nie przyszli na spotkanie z prezesem ? gdzie można sie było spotkać z kibicami z sektora A i powiedzieć w prost co o nich myślą i popytać o sprostowanie ? tylko kolejne debilne wpisy na forum które są poniżej jakiegokolwiek poziomu ?
  • 2008-04-07 15:07:33
  • frogX
  • Kibic - "Rolą prawdziwego, wiernego kibica powinna być próba wsparcia swojej drużyny zarówno w sytuacjach dobrych, jak i złych".
    Pseudokibic - "Określa się zazwyczaj agresywnych widzów, osoby, których "doping" polega na rzucaniu obraźliwych słów".
    Według was do którego określenia można zaliczyć zajście na meczu z Lechią?! To co zrobiliście w sektorze A to skandal gdzie bardzo rzadko można coś takiego spotkać!!! Mieliście prawo być wkurwieni i ja to rozumiem ale żeby tak protestować przeciwko jak by nie patrzeć PZPN to nie do pomyślenia. Taki protest był bardziej skierowany przeciwko Odrze niż delegatowi. Swoim zachowaniem tylko żeście pogorszyli sytuację Odry - piszecie, że krzyczenie "emeryci i renciści" nie było obraźliwe i nikt sie nie mógł tego przestraszyć. Jednak gdy siedzisz spokojnie a po drugiej stronie koleś z łysą głową drze się do faceta który ma koło 40 lat to wybacz ale jak tu się nie bać, wracając z meczu tylko co niektórzy czekali aż się jakiś starszy człowiek popatrzy w stone sektora A i na 100% hasła by szły ale to w najlepszym przypadku. Nie zdziwcie się jak na następny mecz przyjdzie połowa tych ludzi co była na Lechii!!! A tak w nawiasie to kibica a kibola to nie wiele dzieli - Po sobotnim meczu trzeba było jakoś zapić smutki, więc udałem się ze znajomymi do lokalu i los chciał, że siedziała grupa z sektora A (łatwo ich rozpoznać) chłopakom się nudziło i chcieli się rozerwać więc szukali zaczepki i wiele nie brakowało bym dziś już mógł tutaj nie pisać! Pozdrawiam PRAWDZIWYCH kibiców ODRY!!!
  • 2008-04-08 01:20:00
  • czmielu
  • a ja mam takie pytanie do tych co sie tak strasznie denerwuja ta sytuacja co miala miejsce - mowicie, ze to pilkarzom nie pomaga a wrecz przeszkadza.. a jak pilkaze mowia, ze wola grac przy dopingu to czemu jeden z drugim z sektora B,C,D nie spiewa razem z mlynem? bo nie chce Ci sie czy moze sie wstydzisz? nie wytykaj nikomu dopoki nie udowodnisz, ze takze potrafisz pomoc pilkarzom oczywiscie pomijajac zakup biletu czy karnetu. Niektorzy naprawde sobie nie zdaja sprawy ile czasu niektorzy kibice z A poswiecaja dla dobra Odry, nie mowiac juz o prywatnych pieniadzach ;) . A co do protestu to byl sluszny, gdyz nie mozna pozwolic, zeby zabraniali Nam czegos czego nie reguluja przepisy prawne.. I powtorze pytanie kolegi. Dlaczego wczoraj nie bylo Was na spotkaniu, skoro macie do zarzucenia nam tyle? Mozna bylo wszystko ladnie wyjasnic, porozmawiac itp.
    Jezeli rozliczasz kogos z czegos, to najpierw popatrz sie na siebie !
  • 2008-04-08 03:14:04
  • kamikaze1982
  • FrrogX, zapewne zaraz Ci tu nawrzucaja ze ty pewnie ich sprowokowales, bo masz slonecznikowy wyglad.....
  • 2008-04-08 03:14:22
  • Soul Eater 75
  • Zabiorę głos;) mecz meczem - porażka bolesna, tym bardziej bo frajerska - o grze napisano tu już wystarczająco dużo...
    Sprawa kibiców, kiboli, fanów = nie możemy się dzielić!!! Wszyscy na swój sposób kibicujemy Oderce! To jest niepodważalne i to się nie może zmienić! Ja zawsze jestem na sek. A - choć żadnym hool'sem nigdy nie byłem i raczej już nie będę;) Uważam, że wszystkim należy się kubeł zimnej wody w tym temacie. Wilusiowi też;) Faktem jest, że protest w swojej formie przemienił się w akcję przeciw klubowi (sic!) - mam nadzieję, że 'najwierniejsi' to zrozumieją i zajmą się jednak tym w czym są najlepsi - dopingiem! To sek. A jest sercem stadionu, ale w zakresie dopingu! Bluzgi na resztę kibiców są po prostu głupie... W moim przekonaniu Guido to 'świętość' tego klubu i jeśli któryś debil tego nie rozumie to właśnie należy mu się lepa wychowawcza! Z pełną świadomością piszę 'debil' bo tylko debil kąsa rękę swojego dobrodzieja! Powiedzmy sobie szczerze: kibic nie jest święty i nigdy nie będzie, ale nie może nienawidzić kogoś kto przyszedł na mecz też pokibicować, ale inaczej niż ci z sek.A! Nawet jak łupie słonecznik - tego nie da się ominąć;) Moim zdaniem najpierw trzeba zrobić porządek na sek.A, gdzie stoi rzesza, a ryczy garstka!:-( Jeśli młodzi przestaną oglądać się na innych i bedą ryczeć konkretnie to i starsi się dołączą - na razie wychodzi to słabo (na Lechii tylko kilka razy było konkretnie!) - a wszyscy wiemy, że jednak da się duuuużo lepiej, głośniej i efektowniej!Dlatego mam może radę - Wiluś: w sprawie dopingu jesteś najważniejszy, więc trzymaj 'młodych' w ryzach i pokarzcie, że to 'serce' Oleskiej daje radę! W politykę lepiej się nie mieszać... To prowadzi do błazenady:-( Myslę, że hasło: wszystko dla klubu - to przede wszystkim powinno przyświecać każdemu szanującemu się fanowi! Kiedy ryknie CAŁY sektor A - będzie dobrze! A jak ryknie cały sek.A to i reszta stadionu się dołączy! I zrezygnujmy z dziecinnego podziału na prawdziwych i innych kibiców!
    P.S. a na spotkaniu wczorajszym nie byłem, bo mam rodzinę i to jest dla mnie najważniejsze, Oderka jest na drugim miejscu!;)
  • 2008-04-08 03:15:21
  • petemitchell
  • Czmielu dobrze wiesz jak wyglądało wczorajsze spotkanie. Pominięto totalnie problem powstały na trybunach skupiając się na totalnym ataku na prezesa.
  • 2008-04-08 03:44:49
  • czmielu
  • petemitchell zgadza sie, temat zostal pominiety. a wiesz dlaczego? ilu bylo przedstawicieli innych sektorow na spotkaniu? chyba juz rozumiesz dlaczego nawet nie bylo sensu poruszac tego tematu. druga sprawa mieli byc pilkarze? i co? prezes im zabronil. a moze oni maja tez cos do powiedzenia? wiec nie dziw sie, ze bylo jak bylo, bo gdyby przyszli pilkarze to spotkanie by wygladalo z pewnoscia calkiem inaczej...
  • 2008-04-08 04:33:30
  • Soul Eater 75
  • Czy możecie rozwinąć temat tego spotkania?
  • 2008-04-08 04:35:11
  • petemitchell
  • Po części Czmielu masz rację. Jednak jest zapewne spora grupa osób z A którym ta sytuacja się nie podoba. Mam nadzieję że w środę na następnym spotkaniu omówimy to wszystko.Pozdrawiam.
  • 2008-04-08 04:48:50
  • frogX
  • Na spotkaniu nie byłem ale wiem jedno i Wy też to dobrze wiecie, że gdy Guido zrezygnuje Odra znajdzie się w serie A!!! Ten gościu zrobił tyle dla tego klubu, że takiego prezesa mieć to jest skarb i nie czarujmy się ale gdyby nie on to Oderka z pewnością męczyła by się w IV lub III lidze!!!Szanujcie go bo on na prawdę chce dobrze dla tego klubu i całego społeczeństwa z nim związanego!!! Przekonacie się dopiero o tym gdy go zabraknie!!!
    Druga sprawa to znowu ten kibic - słuchajcie co Wam przeszkadza, że przyjdzie jeden z drugim, który powiedzmy jest mniej aktywny, jednak czasami zaklaszcze, coś zaśpiewa, a że akurat na nic więcej nie ma ochoty to jego sprawa. Przyszedł, zapłacił, czasami coś do puszki wrzuci na oprawę - więc dla klubu już pomógł - czy to Ci przeszkadza??!! Zobaczcie co się dzieje w młynie - ilu Was jest aktywnych??!! Spójrz na swoich, a później oceniaj innych!!!
  • 2008-04-08 04:51:16
  • NoName88
  • a co przeszkadza ze wyszli se z sektora zapłacili za bilet dali coś do puszki i wyszli proste
  • 2008-04-08 05:00:05
  • gitmet
  • przestancie juz pierd.....ic o atmosferze na meczu.wszyscy juz wyciagneli wnioski z tego meczu,pewne decyzje zostaly podjete.a nam juz nic innego nie pozostalo jak odbic sie od dna.przestancie juz krytykowac wszystkich i wszystko.juz wystarczy kazdy zrozumial.a jesli chodzi o wczorajsze spotkanie to jak ktos na nim nie byl to niech nie wielbi tak guida.jest rzecza oczywista ze bardzo pomogl odrze ale w chwili obecnej pewne fakty ukrywa przed WSZYSTKIMI KIBICAMI[ nie pozwolil pilkarzom przyjsc na spotkanie chociaz bardzo chcieli a mogli oni duzo wniesc do rozmowy].przestanmy juz sie klocic bo za naszymi plecami rozgrywa sie afera.zapraszam wszystkich na spotkani za tydzien gwarantuje ze wiekszosci opadna szczeki o ile nie opadna wczesniej bo firma OTTO bedzie chciala wydac oswiadczenie.....oby nie bo za cala afere zostane obwiniony sektorA.Musimy sie zjednoczyc WSZYSCY nie tylko nasz sektor ale caly stadion bo przed nami naprawde trudne chwile.Smiem twierdzic ze najtrudniejsze jakie razem do tej pory przezylismy.jezdze na mecze od 15 lat wiec wiem o czym mowie.Teraz okaze sie ilu jest tych PRAWDZIWYCH kibicow.Bardzo prosze nie komentowac tego co napisalem tylko wziasc to sobie do serca.Zapraszam wszystkich na spotkanie nie tylko sektor A kazdy bedzie mogl sie wypowiedziec.Pogadamy twarza w twarz a nie bedziemy sie napinac przez internet.Naprawde jest teraz wiekszy problem niz atmosfera na ostatnim meczu i problem ten napewno w najblizszym czasie wyplynie. Z SZACUNKIEM I POWAZANIEM DLA WSZYSTKICH KIBICOW ODRY. GIT MET
    PS.WSZYSCY JEDZIEMY DO POZNANIA
  • 2008-04-08 06:27:03
  • Last Drakkar
  • Witam!
    W związku z postami sugerującymi, że pieniądze zbierane na oprawy nie są przeznaczane na oprawy, a na ugoszczenie zgód to podajemy do informacji, że na ich przyjęcie pieniądze są zbierane jedynie na sektorze „A” i wszyscy są o tym wcześniej poinformowaniu. Nie ukrywamy, że sugerowanie, iż przepijamy te pieniądze, odbieramy jako atak na nas i bezpodstawne oskarżenie.
    Wszelkie środki jakie zbieramy na oprawy są przeznaczane na przygotowanie tychże prezentacji, nowe flagi i sektorówki i rzeczy związane bezpośrednio z życiem kibicowskim na Odrze. Zbliżają się najważniejsze mecze w tej rundzie, chcemy się do nich dobrze przygotować i dlatego staramy się odłożyć troszkę pieniędzy, równocześnie przypominamy, ze Odra rozegrała do tej pory pięć spotkań na cztery z nich przygotowane były oprawy, udało się je pokazać w Jastrzębiu i podczas spotkania z Polonią Warszawa (oprawa wbrew pozorom bardzo droga), nie udało się w Lublinie z powodu małej frekwencji i w sobotę, w związku z protestem. Jednak każdą z tych opraw będzie można zobaczyć wkrótce na Oleskiej (jak tylko ilość osób na sektorach będzie wystarczająco duża).
    Cały protest w czasie spotkania z Lechią został zorganizowany spontanicznie (i dlatego nie mieliśmy możliwości poinformować, o tym, w jakikolwiek sposób wszystkich kibiców) jako reakcja na postkomunistyczne działania delegata PZPN (sytuację przytoczono w oświadczeniu SSOO, więc nie będziemy się kolejny raz na ten temat rozwodzili), oraz policji, która wbrew ocenie wielu kibiców zaatakowała fanów GKSu Katowice w Tarnowie (o czym dobitnie świadczą relacje SK 1964 oraz członków wyjazdu). Chcemy aby za Odrą jeździło coraz więcej osób i podejmujemy w tym celu kolejne kroki, chcemy aby było wśród nich coraz więcej kibiców z „trybuny krytej” i aby uniknąć takich sytuacji jak ta z Krakowa i Tarnowa, wyrażamy swoje zaniepokojenie (wraz z całą kibicowską Polską) brutalną i niczym nie usprawiedliwioną postawą policji.
    Ze swej strony obiecujemy, że postaramy się podjąć działania mające na celu konsolidację CAŁEGO środowiska kibicowskiego w Opolu, a także promocję klubu i coraz częściej pokazywać, coraz lepsze oprawy.
    Przykro nam, że zaistniała sytuacja sporu pomiędzy kibicami z „młyna” oraz „trybuny krytej”. Jest ona szkodliwa dla klubu i dla nas kibiców, już kilkukrotnie staraliśmy się organizować oprawy na całej trybunie i zachęcać do dopingu cały stadion. Wierzymy, że musimy się znów zjednoczyć, wierząc że nam WSZYSTKIM zależy tylko na dobrze Odry i sądzimy, że jeszcze niejednokrotnie udowodnimy to.
    Odnosząc się także do tematu wczorajszego spotkania, pragniemy zauważyć, że nie było ono wywołane, sprzeciwem prezesa przeciwko nie zdjęciu transparentu, a chęcią poprawy sytuacji na trybunach (czego nie udało się zrealizować) oraz sytuacji finansowej i sportowej klubu (a napływają do nas z wielu źródeł informacje, że „w klubie źle się dzieje”) oraz naszym o nią zatroskaniem. Cieszymy się, że Prezes jest z Odrą i jesteśmy mu za to wdzięczni, jednak chcemy, aby klub był w pełni profesjonalny i grał o coraz wyższe cele.
    Łącząc wyrazy szacunku
    Grupa Last Drakkar ‘06

    P.S. Uważamy, że nadszedł najwyższy czas na wylanie żali i wyjaśnienie sobie wszelkich sytuacji. Dlatego liczymy, że wszyscy kibice wszelkie zarzuty względem grupy wyłuszczą nam w tym temacie, a my postaramy się na nie odpowiedzieć.
    LD ‘06
  • 2008-04-08 06:34:42
  • samsung
  • dokladnie.bylo,minelo.sprawa wyjasniona wczoraj po czesci wiec teraz jednoczymy sie wszyscy zeby pomoc Oderce bo po wczorajszym spotkaniu wyszlo ze w klubie naprawde nie jest za wesolo.
  • 2008-04-08 06:39:03
  • Małolat
  • Wszystko ładnie pięknie, ale brakuje, tak jak parę osób zdążyło już tu zauważyć najważniejszego - przepraszam. Słowa przepraszam skierowanego do kibiców całego stadionu. Sam często stoję w młynie i dopinguje Odre, tak się zdarzyło, że na tym meczu stałem na B i przykro mi się zrobiło na myśl, że kibice mojej ukochanej drużyny zachowali się w taki sposób wobec mnie i kilku tysięcy osób, które też przyszły oglądać mecz. I moim zdaniem, jedynym właściwym rozwiązaniem jest przeproszenie tych kibiców podczas kolejnego meczu, bo chyba nikt nie chce, aby tak potrzebnych kibiców przy Oleskiej zabrakło. Kibiców, którzy przychodzą oglądać mecze często od kilkudziesięciu lat. Takie zachowanie wobec nich jest żenujące. Przykro mi, że mogę z takim zachowaniem zostać utożsamiony.
  • 2008-04-08 08:54:11
  • benny hill
  • Komentarze zamieszczone pod moim postem świadczą o tym, zeście nic nie zrozumieli z tego, co napisałem. Wobec powyższego - zamilkę, bo nie chce mi się z Wami gadać. Idę obejrzć kawał dobrej piłki Liverpool - Arsenal i prawdziwych KIBICÓW w akcji, a nie to bydło, które chce być ważniejsze od Odry i sobie porządzić... Farewell!
  • 2008-04-08 10:49:35
  • Albert
  • Benny Hill - a możesz mi powiedzieć skad wniosek, że przyśpiewki na policję i związek są ważniejsze niż dopoing dla własnej drużyny?
    Kiedy to my odwrćóilismy się od klubu? Bo odnoszę wrażenie, że z młyna nikt nie wyszedł jescze po meczu (i próbowano jakoś tam śpiewem dodać otuchy piłkarzom po porażce), a kryta znacznie się przeżedziła.

    Co do słowa "przepraszam" to uważam, że obie strony mają sobie wiele do zażucienia i jest teraz nieistotne co, kto i w jakiej ilosci. Możemy się wzajemnie zasypać oskarżeniami. Czy to ma sens? Moim zdaniem nie. Lepiej zapomnieć i sproboiwać zacząc od zera współpracować.
    Jesli ktoś nie może się na to zdobyć z takich czy inncyh powodów to nigdy do normy na Oleskiej nie powrócimy. Pragnę jedynie zauważyć, bez żadnego wypominania, że to "źli kibice z młyna" zaproponowali spotkanie, które pierwotnie miało dotyczyć spraw stricte kibicowskich, a ostatecznie doprowadizło do dyskusji o szeroko pojętym dobrze klubu.
  • 2008-04-08 11:31:53
  • Małolat
  • Tak Albert, dzisiaj mówimy o tym, żeby zacząć wszystko od nowa, zapomnieć o wszystkim, a za dwa tygodnie znowu polecą bluzgi na kibiców spod krytej, nie pierwszy i nie ostatni raz. Świetna współpraca. Dopóki sektor A będzie zabawiał się w próby 'rządzenia' stadionem to do niczego nie dojdziemy.
  • 2008-04-08 13:45:26
  • kamikaze1982
  • malolat masz racje!!!Albert, Twoja wypowiedz jest calkowicie jednostronna i nic tu nie wnosi........ale rozumiem to masz 18 lat i troche inaczej to widzisz....
  • 2008-04-08 15:23:48
  • kamikaze1982
  • pewnie nikogo to nie obchodzi, ale chcialem tylko dodac, ze na oprawe zarowno ja, jak i moi znajomi ni e wrzuce juz ani zeta, a nie nalezalem do osob, wrzucajacych jalmuzne rzedu 2 czy 5 zloty, nie po to daje naprawde jako tako kase,m aby slyszec ze ....'huj mi w dupe'////Tyle!
  • 2008-04-08 16:48:23
  • LooZ^
  • "Huj mi w dupe"? Blagam cie, o czym ty mowisz.
  • 2008-04-08 23:56:52
  • kamikaze1982
  • Odmiana śpiewanego "huj wam w dupe" poprostu....tak ciężko to zrozumieć??
  • 2008-04-09 00:34:05
  • Soul Eater 75
  • Kamikaze... Przegiąłeś chłopie;) Boczysz się jak małe dziecko!? I jeszcze jakąś dziwną 'karę' tu wymierzasz? Proszę cię...Rozumiem, że mogło cię i twoich znajomych parę okrzyków zbulwersować, ale czy ty czasem troszkę nie przesadzasz?;)
    Małolat ja cię przeproszę - za wszystkich - jeśli ci to wystarczy... Czy teraz możemy już coś zdziałać czy też obrażaliście się na śmierć!?;)
    Bo jak na śmierć to dajcie znać;)
  • 2008-04-09 01:07:48
  • kamikaze1982
  • Soul Eater..w sumie masz racje, za duzo gadam zbednych rzeczy , ktore w sumie nic nie wnosza, ale bylem ( i troche nadal jestem) tak wkur...y ze...i to wlasnie z tego wynika, ale ok teraz to juz definytywnie koniec i siedze cicho;)
  • 2008-04-09 01:39:53
  • Wiśnia
  • Dyskusja tutaj nie ma sensu, gdyz wielu z Was nie bylo na spotkaniu z Guido. Tak naprawde nie wiecie co sie dzieje w klubie, uwazacie ze jest tak jak to zostalo opisane w prasie przed sezonem, ze zagraniczny trener, ze beda sponsorzy, ze wszystko idzie w dobrym kierunku. Badzcie na nastepnym spotkaniu to przekonacie sie jak naprawde wyglada sytuacvja w klubie - wtedy mozna prowadzic dalsza dyskusje i z pewnoscia wielu z Was zmieni swoje nastawienie do tego tematu. Temat oprawy. Ultrasoi sie juz wypowiedzieli na ten temat wiec po co dalej o tym gadacie? Oni najlepiej wiedza na co ida pieniadze i jak je wydac a efekty potem mozemy zobaczyc przy Oleskiej i nie tylko.
  • 2008-04-09 02:04:20
  • refer
  • to może łaskawie ktoś w końcu napisze KONKRETNIE co się dzieje w klubie?!!! bo to interesuje wszystkich odwiedzających stadion przy Oleskiej bez względu na sektor...
  • 2008-04-09 02:16:20
  • mefisto
  • Do Last Drakkar.
    W dalszym ciągu nie dowiedziałem się ile zebrano kasy na ugoszczenie zgód na sektorze A, a ile na oprawę na pozostałych sektorach...bo z Twojej wypowiedzi wynika, że na oprawę zbiera się tylko kasę na sektorach B,C i D....odkąd pamiętam zawsze podajecie po meczu tylko jedną kwotę bez podziału na sektory...więc coś tu nie gra.
    Mam głęboką nadzieję, że na GKS, Śląsk i kilka tou siebie oprawy będą na wysokim poziomie, czego Wam i wszystkim kibicom życzę.
    A wracając jeszcze na chwile do meczu z Lechią to warto przypomnieć sobie oprawę z meczu z Polonią Warszawa...co ona przedstawiała...wystarczył jeden mecz póżniej i przesłanie tej oprawy można sobie w d...wsadzić, bo dużo osób które zaraziły nas Odrą siedzi teraz na sektorach B,C i D...więc należy im się szacunek, a nie bluzgi.
    Łatwo jest burzyć, trudno jest budować. Tyle w temacie.
  • 2008-04-09 03:04:51
  • LooZ^
  • mefisto: Wypowiem sie moze jako jeden ze "sponsorow" grupy Last Drakkar jak i goszczenia zgod. Z przyczyn logistycznych ciezko policzyc ile pieniedzy zostalo zebrane na zgody, z tego wzgledu ze pieniadze sa czesto potrzebne w trakcie, lub zaraz po meczu. Oprocz tego, czasami zebrana kwota jest przekazywana od razu do SSOO, a potem zwracana zaokraglona mocno w gore. Moge cie tylko zapewnic, ze wszystkie pieniadze przekazywane przez sektory B,C i D sa przeznaczone na oprawy i na nic innego.
  • 2008-04-09 03:13:11
  • gitmet
  • widze ze wreszcie przestajecie sie klocic i zaczynaja was interesowac konkrety.Nad atmosfera na trybunach mozemy popracowac i wszystko bedzie ok. Ale trzeba zaczac od atmosfery w klubie.Holenderski trener ma w dupie pilkarzy i jest trenerem tylko dla tego ze jest dobrym kolega guida.Jest osoba nie kompetentna i tak na prawde jest drozszy niz poprzedni trener.W klubie jest BIEDA a oficjalnie nie jest tak zle.Pilkarze maja zakaz odzywania sie na takie DELIKATNE tematy.Pan kandziora chodzac po klubie usmiecha sie i mowi ze jak tak dalej bedzie to w czerwcu zalozymy kludke na drzwi albo zaczniemy sezon w 4 lidze bo nie dostaniemy licencji za dlugi i nic nie robi sie zeby te dlugi zlikwidowac.Nie maja innej perspektywy na dlugi tylko sprzedaz boiska na zakrzowie ktorego sprzedaz jest jak wiadomo zablokowana przez miasto.Niema innej alternatywy.Sposob pozyskiwania nowych sponsorow budzi wiele zastrzezen i jest niewystarczajace w dzisiejszej pilce.Nie podpisywanie umow z pilkarzami ktorzy i tak odejda z klubu po sezonie zeby wziasc za nich chociaz pare zlotych odstepnego.Brak treningow bramkarskich. Fec biega i robi to samo co reszta pilkarzy[ MOZE MA ZOSTAC TERAZ NAPASTNIKIEM...] Mozna by tu pisac jeszcze dlugo ale o wszystkim dowiemy na spotkaniu w przyszlym tygodniu.Najgorsze jest to ze nawet jak pilkarze sie utrzymaja w 2 lidze to za dlugi nie dostaniemy Licencji.Ukrywanie faktow przez guida odsuwanie ludzi z opola od podejmowania decyzji np. niektorzy czlonkowie zarzadu dowiaduja sie o pewnych rzeczach z gazet.Mozna by tu jaszcze dlugo pisac.zapraszam na spotkanie tam sobie wszystko wyjasnimy.To tylko sa niektore fakty.
    ps.WSZYSCY JEDZIEMY DO POZNANIA
  • 2008-04-09 03:16:00
  • Soul Eater 75
  • Nie no! To już zakrawa na kpinę! Mefisto o co ci chodzi!?Chcesz zostać skarbnikiem? A może jesteś z CBŚ?;) Ja zawsze dawałem i dawać będę kaskę na meczach, a nigdy mi do głowy nie przyszło żeby rozliczać kogokolwiek z każdej złotówki!? Jeezuu !? Co w tym złego, nawet jeśli sobie piwko wypiją za tą kasę!? Ugoszczenie zgód jest jak najbardziej fair, czy ty u siebie w domu gościsz kogoś i każesz mu jeszcze za wizytę płacić!?
    Wiem, że trochę przesadzam, ale mnie to ciut zmierziło... Dojdzie do tego, ze jeszcze trzeba będzie rachunki i faktury przedstawiać... Nie wiem czy to nasze kibicowanie w dobrym kierunku idzie...
  • 2008-04-09 03:39:54
  • mefisto
  • LooZ^ - dzięki za wyjaśnienie...
    Soul Eater 75 - tak, zgadłeś jestem z CBŚ...miałem pytanie, dostałem odpowiedż, wieć Twój komentarz jest zbędny...jak ktoś prowadzi publiczną zbiórkę to normalną rzeczą jest to, że się z niej rozlicza...
  • 2008-04-09 03:55:09
  • sawul_p
  • Gitmet - Trener jest opłacany przez OTTO a nie przez Odre
  • 2008-04-09 06:18:54
  • Wiśnia
  • Ile zarabia trener? 4 tys euro! Slowa po Polsku nie powie, jak kontaktuje sie z zawodnikami? Gdzie duch druzyny, gdzie wsparcie moralne, gdzie chocby proste wskazowki dla pilkarzy? Dlaczego pan Prawda bedac nadal pracownikiem klubu Odra Opole zostal odsuniety od stanowiska? Nowy trener to kolega prezesa, a jak na nasz kraj przystalo wszystko zalatwia msie po znajomosci. Pamietajcie o spotkamniu, niech przyjda wszyscy, niech bedzie nas jak najwiecej!
  • 2008-04-09 06:56:39
  • Albert
  • Małolat jesteś wróżką, ze wies zto tak dobrze? jak mówię nikt nie jest bez winy i ma sensu pzregadywac się kto ma więcej pretensji. Naprawdę ten rozłam szkodzi Odrze i dlatego uważam, że nalezy zacząć od zera (a nie od jakiegoś minusu i poziomu kłótni). Odpowiednie osoby z pewnoscią podjęły już działania aby sytuacja z tego meczu się nie powtórzyła.
    Moja wypowiedź być może jest jednostronna (bo przecież jestem stroną w tym szkodliwym sporze), ale naprawde zalezy mi TYLKO na dobzre Odry, a więc i na solidarnosci kibicowskiej i wspaniałej atmosferze na Oleskiej.
    Mam 18 lat i nie wiem co to ma do rzeczy.

    Pragnę tylko zauważyć, ze nie śpiewano żadnego "chuj wam w dupę" co jak sądzę swoją wypowiedzią sugerował Looz^.
  • 2008-04-09 07:01:16
  • Wiśnia
  • I jeszcze jedno. czy budowanie druzyny od "nazwisk" nie umiejetnosci ma byc celem na rozwoj klubu i pozyskaniem sponsorow? Dlaczego sponsorzy ida do Kluczborka nie do nas? Dlaczego sponsorzy wola inwestowac w nie ma co ukrywac marke bez takiej tradycji jak Odra, w dodatku grajaca w 3 lidze...? Odpowiedz jest powszechnie znana ale niech te pytania zadadza sobie wielcy obroncy polityki jaka uprawiana jest w NASZYM klubie. elo
  • 2008-04-09 07:03:56
  • Last Drakkar
  • Witam!
    Mefisto mam nadzieję, że Looz rozwiał większość twoich wątpliwości. Jest dokładnie tak jak napisał, pieniądze na ugoszczenie zgód są zazwyczaj zabierane bezpośrednio po meczu, a potem otrzymujemy od SSOO zwroty z nadwyżką (w tym miejscu korzystając ze sposobności serdecznie dziękujemy za wsparcie i zaufanie!).
    Co do meczu z Lechią Gdańsk jesteśmy jednak wstanie podać dokładne rozliczenie finansowe. W efekcie zbiórki na sektorze A (na trybunie krytej zbiórka nie odbyła się) zebrano 423,63 zł z których na ugoszczenie zgód (razem ponad 100 osób) i bilety dla nich przeznaczono 120zł, zaś 203,63 przekazano na cele Grupy Last Drakkar.
    Jesteśmy gotowi odpowiadać na kolejne pytania
    Grupa Last Drakkar ‘06

    Edit:
    Gwoli ścisłości pragniemy uściślić, ze zbiórka na trybunie krytej była zaplanowana i rozpoczeła się. Jednak wcześniej po trybunie przeszli się młodzi piłkarze Odry zbierając środki na swoje cele, skutkiem czego zrezygnowaliśmy z "naszej" zbiórki. Na trybunie krytej zebrano ok. 40zł.
    Za nieścisłości przepraszamy
    LD '06
  • 2008-04-09 07:20:03
  • gitmet
  • Sawul_P-nie istotne jest przez kogo jest oplacany trener jezeli pracuje w naszym klubie i zwyczajnie nie daje sobie rady więc dziala na szkode klubu. A pieniadze firmy otto mogly by byc lepiej wykorzystane zwarzywszy ze zarabia duze pieniadze a nie prezetuje zadnego poziomu trenerskiego.Dlaczego zwolniono poprzedniego trenera? zeby zmniejszyc koszty.Wiec dalej bede twierdzil ze mamy w regionie lepszych trenerow i tanszych a holender pracuje tu bo jest dobrym znajomym a nie dobrym trenerem.ZAPRASZAM NA SPOTKANIE ZA TYDZIEN W SRODE.
    PS.WSZYSCY JEDZIEMY DO POZNANIA
  • 2008-04-09 07:36:09
  • frogX
  • A dlaczego nasz klub nie nawiąże kontaktu z politechniką - przecież jest wydział wychowania fiz. jak również i fizjoterapii! Trenerzy i fizjoterapeuci wychodzą co roku. Nie mówię, że Ci ludzie nadają się od razu do treningów II ligi ale jeżeli zainwestować w kilka osób i choćby praktyka nawet w naszym klubie to w przyszłości nie trzeba będzie szukać trenerów, fizjoterapeutów czy skautów. Nie potrafimy korzystać z własnych zasobów. Z tego co wiem w Odrze o skautingu nie słyszano chyba nawet, a np w innych województwach zbiera się 50-60 chłopaków z różnych lig województwa i się wybiera tych najlepszych. U nas wielu młodych ludzi się marnuje i nie jestem pierwszy, który o tym pisze. Ludzie z ODRY otwórzcie do cholery oczy bo inaczej będzie wiecznie brakować kasy!!!!!
  • 2008-04-09 08:07:07
  • mefisto
  • Last Drakkar - no i wszystko elegancko wyjaśnione, w tej kwestii nie mam więcej pytań. Oby dyskusja na tej stronie przebiegała w taki właśnie sposób, a napewno będzie tylko lepiej. Pozdro.
  • 2008-04-09 11:18:03
 

Aby dodać komentarz musisz się zlaogować