Kolejny odcinek z serii

Jeżeli opolanie nie wygrają w niedzielę z Wartą, mogą liczyć się z kolejnym spadkiem w tabeli. Nic dziwnego, że w Poznaniu mecz z Odrą uważa się za spotkanie "o sześć punktów". Zielono-biali w komplecie przygotowują się do pojedynku i żaden z nich nie będzie musiał w nim pauzować z powodu nadmiaru żółtych kartek. Na urazy narzekają jedynie Marcin Klatt i... trener poznańskiej ekipy Bogusław Baniak, uskarżający się na dolegliwości kręgosłupa.

Drużyna jest w gazie, chłopcy trenują, a cała robota trenerska spoczywała w tym tygodniu na barkach moich asystentów. O wykonaną pracę jestem spokojny. Obojętnie jak się będę czuł, o kulach, na wózku inwalidzkim czy w karetce, ale na pewno będę na meczu Warty – zapewnia "Bebeto".

Odwrotna sytuacja panuje w naszym zespole. Wszyscy zawodnicy są zdrowi, ale karencje wyeliminowały z występu dwóch podstawowych piłkarzy stanowiących trzon ekipy. Podwójny limit żółtych kartek przekroczył Tomasz Copik i nie wystąpi w barwach "Oderki" aż do 27 kwietnia. Z kolei kapitan opolskiej jedenastki Łukasz Ganowicz musi pauzować jedno spotkanie. W jego miejsce na placu gry powinien pojawić się Jakub Grodzki, który świetnie poczynał sobie w drugiej połowie pojedynku z warszawską Polonią. Do składu powraca za to najlepiej podający niebiesko-czerwonych Madrin Piegzik.

Zagadką pozostaje zestawienie i co bardziej istotne - ustawienie, naszej wyjściowej jedenastki na mecz z Wartą. W mijającym tygodniu wiele rozważano na temat kadrowych koncepcji Roba Delahaije.
Fachowców zaskoczyło przesunięcie Marka Tracza na prawą pomoc, zaś kibicom nie podoba się faworyzowanie przez trenera Andrew Konopelskyego. - Lepiej bym się czuł na środku, ale taka jest decyzja trenera, a ja się jej podporządkowuję. A to czy mi się to podoba to już druga strona medalu - mówił o swojej nowej roli "Mały".

- Ustawienie z Copikiem i Traczem jest zbyt ofensywne. Dlatego właśnie występuje Konopelsky, który odpowiedzialny jest za balansowanie gry w środku pola - ripostował holenderki szkoleniowiec. Ponieważ "Copa" przymusowo odpoczywać będzie w dwóch spotkaniach wydaje się, że problem coacha Odry póki co na razie zniknął i Tracz powinien zagrać na swoje optymalnej pozycji. W zanadrzu jest jeszcze nie sprawdzany tej wiosny Rafał Wodniok.

Sam Delahaije gra cały czas o swoje pierwsze zwycięstwo w Opolu i nieistotnym jest czy dokona tego na boisku poznaniaków. Komplet punktów bowiem zdecydowanie uporządkował by sytuację Odry w tabeli i wprowadził trochę spokoju na Oleskiej.

źródło: odraopole.com.pl
 

Komentarze

  • kobra_ozk
  • " Tylko zwycięstwo, ODERKO tylko zwycięstwo! "
  • 2008-04-13 01:08:52
  • jarasss
  • bedzie oki wygraja
  • 2008-04-13 02:55:43
  • Kris
  • No to zaczynamy...
  • 2008-04-13 02:59:00
  • jarasss
  • no i zaczeli
  • 2008-04-13 03:00:13
  • rozwita2
  • No i dupa po meczu!!!Wywalić tych pseudo-prezesów,trenerów i cały zarząd dupków co nic nie potrafia załatwić tylko śledzą po knajpach naszych piłkarzy i na tym ich misja się kończy! Chłopaków z Opola przyjąć do drużyny ,trener też z Opolszczyzny i wszysko będzie jak należy!!!
  • 2008-04-13 05:45:09
  • skoora77
  • Jakub Grodzki - na jakim zdjęciu???
  • 2008-04-13 08:52:19
 

Aby dodać komentarz musisz się zlaogować

 
4fanatic