List otwarty Stowarzyszenia Sympatyków Odry Opole

Z wielkim zażenowaniem przyjęliśmy kłamliwe artykuły regionalnego dodatku do Gazety Wyborczej o nazwie "Gazeta w Opolu". Artykuły podpisane przez Pana Jacka Konopackiego oraz nieobecnego na żadnym ze spotkań Arkadiusza Kuglarza, posługującego się podpisem "ak" jawnie uderzają w ruch kibicowski w Opolu i dążą do skłócenia kibiców w dramatycznej dla klubu sytuacji. Pozwolimy sobie przytoczyć niektóre fragmenty: "Szalikowcy przyjęli tę decyzję [dymisję prezesa - dop. SSOO] z zadowoleniem", "Czarę goryczy Vreulsa przelał także incydent z kibicami podczas meczu z Lechią Gdańsk.", "Popadł też w konflikt z kibicami. Nie wiadomo czemu. W nich wierzył najbardziej i ich reakcja zabolała go najbardziej, to on jako jeden z niewielu miał zawsze dla nich czas.".

Obarczanie "sektora A" i "szalikowców" za decyzję prezesa Guido Vreulsa jest ogromnym nadużyciem. Sytuacja podczas meczu z Lechią Gdańsk nie miała żadnego wpływu na tą decyzję gdyż mieć nie mogła - stanowisko obu stron, kibiców jak i prezesa było przez obie te strony rozumiane i zaakceptowane.

Satysfakcja lub zaniepokojenie wynikłe z rezygnacji prezesa to reakcja ludzi którzy mają prawo reagować zgodnie z ich sumieniem. Nauczeni doświadczeniem świadomi jesteśmy mentorskiej tradycji wśród dziennikarzy Gazety Wyborczej, nie zgadzamy się jednak na manipulowanie i tendencyjne opisywanie sytuacji. Skala osiągnięć Guido Vreulsa jest nam wszystkim znana i przez zdecydowaną większość ceniona. Nawet powszechny szacunek nie zwalnia jednak od udzielania odpowiedzi. Tylko i aż tyle oczekiwaliśmy od spotkań z władzami i piłkarzami klubu.

Do końca działalności w klubie pozostawaliśmy w ścisłym kontakcie z prezesem Vreulsem i mimo burzliwego przebiegu niektórych spotkań wierzymy,
że było to uzasadnione w wyniku sytuacji w jakiej znajduje się klub. Każde nasze działanie powodowane było troską o klub, a nie realizacją czyichkolwiek ambicji - ambicją nas wszystkich jest dobro naszego klubu.

Dziwi nas ostrość sformułowań dziennikarzy GwO, którzy nie przejawiają najmniejszych chęci na poznanie wersji kibiców czy kogokolwiek innego spoza zarządu Odry. Nie brali oni udziału w pierwszym ze spotkań z prezesem, nigdy nie rozmawiali z jakimkolwiek przedstawicielem kibiców, a w czasie przypadkowych spotkań z takowymi pozwalali sobie na niegrzeczne i obraźliwe sformułowania naszym względem.

Wierzymy, że GwO stanie na straży rzetelności dziennikarskiej i kolejne amatorskie publikacje, w szczególności Pana Kuglarza, nie znajdą się na jej łamach. Odra Opole potrzebuje współpracy wszystkich opolan i do tego jako Stowarzyszenie będziemy dążyć, bo Odra to klub nas wszystkich.

Stowarzyszenie Sympatyków Odry Opole
 

Komentarze

  • blast
  • Widze ze niewygodne komentarze usuwane sa wiec napisze jeszcze raz, ktory z Was oskarzal Guido o to ze kradl, ze wyprowadzil pieniadze z klubu dla siebie, ktory to geniusz mowil ze zona Guido miala wielka kase z tego ze sprzet sportowy odrze przez swoja firme zalatwila, gdzie prawda jest taka sprzet byl praktycznie z pol darmo !! No ktory to z Was ?
  • 2008-04-17 13:20:06
  • LooZ^
  • blast: Nikt nie usuwa niewygodnych komentarzy, a ty lepiej zmien haslo do forum bo ktos edytowal twoj wpis i zamienil go na bluzgi, dlatego zostal usuniety, wraz z pozostalymi.
  • 2008-04-17 13:24:38
  • blast
  • no to ladnie sie tu u Was na stronie dzieje, hasla mojego nikt nie znal, a na swoje konto tylko ze swojego komputera wchodze do ktorego nikt nie ma dostepu wiec sprawa jasna..
  • 2008-04-17 13:32:09
  • LooZ^
  • blast: Poza mna do forum ma dostep jedna osoba ktorej w chwili obecnej nie ma w domu. Chyba nie sugerujesz, ze sam zmieniam twoje wpisy, zeby potem je skasowac?
  • 2008-04-17 13:38:05
  • blast
  • no to chyba ktos jeszcze ma dostep
  • 2008-04-17 13:51:30
  • vooyek
  • dzisiaj rozmawialem z guido i niestety wiem, ze zachowanie kibicow mialo duzy wplyw na jego decyzje.
  • 2008-04-18 02:18:30
  • Soul Eater 75
  • Tak czy siak należą się Guido PODZIĘKOWANIA, bo ten chłop na prawdę dużo dobrego zrobił dla Odry! Wina nie leży po jednej stronie - pamiętajmy o tym! To nasz klub - pikników, słoneczników, działaczy, piłkarzy i nas, więc musimy zapomnieć o animozjach i wziąć się ostro do roboty! Każdy niech zacznie od siebie, a my możemy na meczu z P'skidziem pokazać co to znaczy doping! Tylko ODRA OKS!
  • 2008-04-18 03:10:19
  • Albert
  • Tak właśnie. Doping dziś to podstawa. Niezależnie od sektora, zapatrywań i poglądów musimy wesprzeć piłkarzy. Odra ma w nas swój kapitał i musimy to pokazać!
  • 2008-04-18 05:48:00
  • rob
  • tak jest- i proponuję angażować krytą -
  • 2008-04-18 06:06:32
 

Aby dodać komentarz musisz się zlaogować

 
4fanatic