Po meczu powiedzieli...

Praktycznie każdy z zawodników oraz trenerów obu drużyn zgodzi się, że Podbeskidze wygrało mecz zasłużenie, było drużyną lepszą. Trwają jednak spekukacje na temat zdobytej pierwszej bramki dla drużyny gości, gdyż zdania na temat tego, czy zawodnik z Bielska-Białej był na pozycji spalonej są podzielone.

Paweł Żmudziński (pomocnik Podbeskidzia): - To nie było tak, że strzeliliśmy dwie bramki i to było wszystko co zrobiliśmy z przodu. Mieliśmy sytuację w pierwszej połowie sam na sam, w drugiej podobnie, ale tych okazji nie wykorzystaliśmy. Swoją skuteczność sam muszę poprawić, bo zdobyłem do tej pory tylko trzy bramki, ale przynajmniej skoro mogę dobrze dogrywać, a wtedy strzela kto inny to tak może również być.

Piotr Koman (pomocnik Podbeskidzia): - Najpierw straciliśmy bramkę, ale myślę, że wtedy Ugo był na spalonym i decyzja sędziego była słuszna. Kiedy my trafiliśmy w podobnej sytuacji, spalonego raczej nie było. Uważam, że wygraliśmy zasłużenie, ale Odra łatwym rywalem nie była. Trzeba się zmobilizować i walczyć o kolejne punkty.

Madrin Piegzik (pomocnik Odry): - Stać nas było tylko na jedną połowę dobrej gry, potem w okolicach 55-60. minuty opadliśmy z sił. A czekają nas teraz mecze co trzy dni, więc będzie ciężko. Ambicją się nie nadrobi wszystkiego, Podbeskidzie było drużyną lepszą, potrafią grać także z kontraataku, jestem pełen podziwu.

Łukasz Ganowicz (obrońca Odry): - Nie zgodziłbym się z tym, że pierwsza bramka Podbeskidziu się należała, ich zawodnik był wyraźnie na pozycji spalonej. Podobnie było wcześniej, gdy strzelał Ugo, ale wtedy gol nie został uznany. A teraz
pan Delahaije, pseudo-trener zbiera swoje żniwo po prostu. Nie mieliśmy obozu przygotowawczego, taka jest prawda. Ciężko jest grać na maksa przez cały mecz. Już po godzinie gry zdrowie odmawia pewnych rzeczy, mnożą się też błędy. Musimy teraz dawać z siebie więcej niż wszystko i jedziemy do Łowicza po zwycięstwo.

Marcin Brosz (trener Podbeskidzia): - Myślę, że zobaczyliśmy tutaj dobry mecz. Widać było, że Odra jest bardzo zdesperowana, chciała ten mecz wygrać. Ja życzę Odrze utrzymania. W lidze szczęście się uśmiechnęło do nas.

Andrzej Prawda (trener Odry): - Ocena gry mojego zespołu powinna być proporcjonalna do czasu przygotowania do tego ważnego i trudnego meczu. Miało nastąpić przełamanie, pewien ruch do przodu, ale stało się inaczej. Wszyscy, którzy obserwowali te spotkanie wnikliwie, mogli dostrzec, że było widać wyraźną różnicę w poziomie przygotowania. Muszę przyznać, że z przerażeniem patrzyłem w pierwszej połowie, gdy nasi piłkarze nie radzili sobie z wieloma zawodnikami. Starałem się jakoś ułożyć taktykę, aby zniwelować tą przewagę. Chłopcy bardzo zdeterminowani wyszli, ale potem to się odbiło na motoryce. Chcieli bardzo wygrać, walczyli, ale niektórzy już w 55. minucie prosili o zmianę, łapali się za nogi, które łapały skurze. Gratuluję gościom, którzy pokazali fajny, urozmaicony futbol.
 

Komentarze

  • frogX
  • Czy ktoś jeszcze mi powie, że delahaje miał rację robiąc tydzień urlopu w najważniejszym okresie przygotowań??!! W wywiadzie on ostro twierdzi, że tak się robi w holandii - ale gościu Ty jesteś w Polsce!!!! Jak piłkarz nie ma w nogach to wiele z tego nie będzie!! Jak im starcza sił na 60min meczu to ja się już boję co to będzie za 2tyg. Kondycji z miesiąc się nie zrobi!!! Powalczcie jeszcze bo nie wszystko stracone i pokażcie temu trenerkowi ze szkółki niedzielnej że potraficie grać!!! Słyszałem, że warsztat trenerski pana delahaje był na poziomie żenującym - koleś nie potrafił ustawić treningu taktycznego - NO COMMENT!!
  • 2008-04-19 00:34:23
  • vooyek
  • gana moze po prostu mniej piwka
  • 2008-04-19 07:57:32
  • Łukasz
  • vooyek ty jestes z holandii, z powolnego czy skad ? wez sie czlowieku zastanow co piszesz, bo z twoich wypowiedzi wynika ze jestes calkowicie rpzeciwko pilkarzom, a lizesz dupe holendrom jakby ci za to placili. twoje glupie posty doprowadzily do tego ze zalozylem tu konto i napsialem ten komentarz, bo juz kurwa nie moge na te glupoty patrzec.
    siedz w tym krakowie i nie wracaj lepiej.
  • 2008-04-19 09:00:41
  • Mozart
  • Nie znam faktów dotyczących akurat Gany, aczkolwiek Łukaszu mówisz tak, jakbyś nie pamiętał sławnej akcji plakatowej zakazującej wstępu do barów nim piłkarze nie wywalczą awansu,a dlaczego doszło do tej akcji? Ano dlatego,że nasze grajki szczególnie ze 'starej gwardii' były widywane w barach z piwkami zaraz po przegranych meczach, co chyba było lekko irytujące i takie praktyki wśród części naszych nie są uważane za złe, a w końcu to wpływa na ich formę fizyczną, po wódce się ciężko biega na drugi dzień prawda?? Aaa, przepraszam znam jednak fakt dotyczący Gany, w zeszłym sezonie( w jego trakcie) wychodził wraz z kumplami z pełną siatką browarów z Eko na ZWM-ie.
  • 2008-04-19 09:36:30
  • Łukasz
  • ale nie tylko Gana nie mial sily po godzinie gry, tylko wszyscy pilkarze.
  • 2008-04-19 09:41:14
  • Mozart
  • Akurat ja wyróżniłbym niektórych pod względem kondycyjnym, którzy jednak wytrzymywali np. Wodniok, Surowiak. do momentu zmiany..Poza tym, czy nie uważasz za bezczelność otwieranie browarów w autokarze po meczu z Motorem w Lublinie? W pracy, przed pracodawcą odważyłbyś się otworzyć piwo na jego oczach?
  • 2008-04-19 09:52:38
  • NoName88
  • Mozart i vooyek powinni dostać do loginu dopisek forumowicz roku bo większych debili w życiu nie widziałem kiedyś był jeszcze buła ale zniknął mam nadzieje ze pójdziecie w jego ślady
  • 2008-04-19 10:13:55
  • Mozart
  • Pozwól, że zostawię swój osąd Twojego intelektu dla siebie.
  • 2008-04-19 10:16:52
  • kamikaze1982
  • Ludzie.!!!!w krajach zachodnich okres przygotowawczy jest o polowe krotszy jak w Polsce,a wszyscy motorycznie bija nas na leb, pozatym sami pilkarze mowili ze ten tydzien wcale nie byl wolny bo kazdy mial indywidualne cwiczenia i ze im to odpowiada.....czy wiekszosc z was jest naprawde az tak slepa i nie widzi co sie tutaj dzieje?!!
    PS. Mam nadzieje, ze na dniach pojawia sie pozwy sadowe 4 pilkarzy przeciwko Panu Delaheje, jesli nic takiego sie nie stanie, bedzie to rownoznaczne z przyznaniem sie do winy......
  • 2008-04-19 11:42:03
 

Aby dodać komentarz musisz się zlaogować