Kolejny list otwarty radnego

Otrzymaliśmy kolejny list otwarty od jednego z opolskich radnych. Warto podkreślić, że po Sławomirze Brzezińskim jest to kolejny głos dobiegający z naszego ratusza na temat przyszłości naszego klubu. Tym razem swoimi opiniami postanowił podzielić się radny Patryk Jaki.

Zacznijmy od siebie - kilka słów nt. Odry Opole.

Wiele argumentów poruszanych w publicznej debacie na temat Odry Opole a szczególnie utworzenia sportowej spółki akcyjnej z większościowym udziałem miasta jest moim zdaniem delikatnie mówiąc wartych polemiki.

Po pierwsze: - Nie warto wydawać w Opolu publicznych pieniędzy na piłkę, ponieważ nie wszyscy się nią interesują, a na pewno nie większość mieszkańców miasta, która ma inne potrzeby.

Nie można klasyfikować problemu w ten sposób, ponieważ mój sąsiad mógłby zadać pytanie, po co mu np. zoo, teatr, filharmonia czy obwodnica skoro on z niej nie korzysta? Przy tej okazji musimy pamiętać, że mieszkańcy Opola posiadają różne preferencję i trzeba uszanować to, że kilkanaście tysięcy osób w mieście kocha tą piłkę i koniec. A nie wychodzić z założenia, że jeżeli ja jej nie lubię to inni mają myśleć tak samo. Ponadto gwarantuje, że większość Opolan ma pilniejsze potrzeby niż wizyta w zoo czy teatrze, ale przecież to nie znaczy, że nie warto tego finansować. Po prostu wartość takich przedsięwzięć liczy się inaczej.

Trzeba mieć też na uwadze fakt, że piłka nożna jest i jeszcze długo będzie najpopularniejszą dyscypliną sportu w Polsce, która podczas najważniejszych spotkań naszej reprezentacji gromadzi przed telewizorami prawie pół narodu! (żadne inne wydarzenie nie jest w stanie zebrać takiej widowni). Opole nie jest enklawą na mapie Polski w tej materii.

Po drugie: - Miasto nie ma żadnych profitów z finansowania klubu.

Wystarczy spojrzeć na to czysto pragmatycznie. Urząd wydaje wiele pieniędzy na eksponowanie nazwy naszego miasta w tv, radiu, na bilbordach itp. Tymczasem tylko podczas jednej kolejki ligowej dzięki Odrze Opole nazwa naszego miasta pojawia się w ok. 60 różnych środkach przekazu w kraju! m.in. w głównym wydaniu Wiadomości TVP (Sport ogląda dziennie ponad 5 mln osób). Normalnie 10 sek. reklamy w tym czasie to koszt powyżej 100 tys. zł. To samo w TVN, Polsacie i innych mediach. Wystarczy spojrzeć na to biznesowo. Nie da się tez zmierzyć innych komponentów związanych z marką Odry Opole tj. promocja na koszulkach piłkarskich, eksponowania nazwy miasta podczas wyjazdowych spotkań piłkarzy, wywiadów, materiałów prasowych, ulotek czy takich prostych rzeczy jak zwykłych wspomnień czy wspaniałych osobowości wywodzących się z Odry Opole a znanych w całym kraju.

Miasto
czepie tak naprawdę pełnym garściami z funkcjonowania Odry Opole na szczeblu centralnym piłkarskiej mapy Polski tylko nie jest to wartość, którą można zwyczajnie podliczyć na kalkulatorze.

Po trzecie: - Odra kojarzy się tylko z korupcją i chuliganami.

Kompletny absurd. Na stadionie w Opolu jest bezpiecznie. Od paru dobrych lat nie było żadnej większej afery. Poza tym wielu kibiców sportowych w Polsce patrzy na Odrę Opole z zazdrością. Czy wiecie, że podczas ostatniego meczu z Lechią Gdańsk frekwencja w Opolu była większa niż na pięciu stadionach ostatnich kolejek I ligi? Dziś Odra gra słabo, ale kiedy walczyła o ekstraklasę stadion pękał w szwach.
W ilu miejscach w Polsce tak jest? Wiecie, że jak np. Śląsk Wrocław miotał się w środku tabeli nie mógł się pochwalić większa ilością osób na meczu niż Odra? Czy to o czymś nie świadczy? Przecież to miasto prawie pięć razy większe od Opola….

Po czwarte: - Do Opola nie da się ściągnąć dobrego sponsora.

Opole jest stolicą województwa, ponad 100 tysięcznym miastem, jednym z najbogatszych w swojej skali i się nie da. To pytam się jak się jakim cudem udało się to zrobić w dużo mniejszym Wodzisławiu, Grodzisku, Bełchatowie, czy podobnej wielkości Bytomiu, Lubinie czy Sosnowcu?

My generalnie jesteśmy specjalistami w mówieniu, że czegoś w Opolu się nie da.
Jeżeli sami tak twierdzimy to, dlaczego liczymy, że potencjalni sponsorzy będą myśleć inaczej? Przepraszam; jak mamy ściągnąć do Opola sponsora skoro o Odrze w prasie pisze się tylko źle? Jak mamy ściągnąć do Opola sponsora skoro wiceprezydent miasta wypowiada publiczne zdania o czyhających na Odrę schowanych wierzycielach? Jak mamy ściągnąć do Opola sponsora skoro Prezydent miasta twierdzi publiczne, że w Opolu nie jest potrzebny większy stadion niż ten na Oleskiej? Dlaczego myślimy, że inni będą dobrze mówić o naszym klubie skoro sami nie potrafimy tego zrobić?

Opole jest specyficznym miastem przepełnionym całą lożą specjalistów od mówienia, że coś jest poza naszym zasięgiem, że czegoś się nie da, że tego nie można, że to nie jest dla nas. Tak jest rzeczywiście najłatwiej. Tylko, żeby za kilka lat się nie okazało, że aby oglądać ligową piłkę będziemy jeździć do Kluczborka i powtarzać, że w Opolu się nie dało…..

Z wyrazami szacunku,
Patryk Jaki
Radny Miasta Opola
www.jaki.pl
 

Komentarze

  • xxZadiOKSxx
  • hymm nie wiem co o tym myslec no chlopak podal argumenty za i przeciw ...
    a czy ten list moze cos wiecej wniesc?
  • 2008-04-22 11:28:06
  • Oks_siwe
  • Radny ma racje. Dobrze pisze. Idziemy pod ratusz, bierzemy taczkę i pakujemy na nią Zęba a jak będziemy wracać wpadniemy do OTTO:)
  • 2008-04-22 11:31:11
  • Oks_siwe
  • Jednak Jaki ma racje. Jak do Odry może przyjść sponsor skoro media cały czas źle piszą o klubie? Radny rzeczywiście obalił cztery najpopularniejsze kłamstwa powtarzane na temat naszego klubu.

    A co do tej taczki to ja też się pisze.
  • 2008-04-22 11:35:46
  • remek
  • Paradoksalnie ten list wiele wnosi. Obalanie kłamstw pisanych przez dziennikarzy Gazety Wyborczej i innych pomaga w budowaniu pozytywnego wizerunku klubu. A dziś ten jest niezbędny do pozyskania sponsora z prawdziwego zdarzenia.
  • 2008-04-22 11:39:48
  • frogX
  • Nie ma co gadać i gdybać!!! IREK rób osobny wątek pod tytułem - IDZIEMY POD RATUSZ!!! zobaczymy ilu chętnych będzie! Z mojej strony przynajmniej 10 osób się pojawi i nie zwlekajmy z tym bo temat ucichnie! Jeżeli my kibice nie pokażemy że nam zależy to nikt nic za free nam nie da, bo w tym kraju już tak kurwa jest, że trzeba prawie o wszystko żebrać do huja!!!Bo Odra to coś więcej niż klub...
  • 2008-04-22 11:47:07
  • GrzYb^^
  • Co racja to racja...jednak wydaje mi się, że Opole zasługuje na lepsze... a szczególnie na to żeby był klub z prawdziwego zdarzenia, nie mówię tu nawet o I lidze, ale pierwsza piątka II ligi jak na razie wystarczy. Ale jeżeli nie znajdzie się sponsor z prawdziwego zdarzenia to kibice najprawdopodobniej będą musieli przychodzić znów na III ligę... Ostatnia sprawa to muszę się z godzić ze słowami frogX'a "Odra to coś więcej niż klub..." ;)
  • 2008-04-22 12:02:38
  • 1945_oks
  • To co jakis kurwidolek Wodzislaw zaluguje na I lige a Opole nie? Administratorzy pisac posta o marszu na ratusz! Ja mam kolejne 10 osób!

    Dobrze, że jest jakiś radny który inteligentnie potrafi walczyć na argumenty z tym dziadami , tylko naprawde czas listów juz się skończył. Trzebra ruszyć dupy na rynek! Pisać szybko posta o marszu! Kurwq! Kto ma ta taczkę?
  • 2008-04-22 12:23:23
  • oderka1945
  • to przeczytaj se co napisal looz,nigdzie niepojdzimy chyba ze sam bedziesz tam stal i se spiewal :)
  • 2008-04-22 12:33:57
  • Goro
  • Wróże Patrykowi WIELKĄ karierę polityczną:)
    TYLKO ODRA OKS
  • 2008-04-22 12:48:02
  • Komar88l
  • Zanim się gdziekolwiek wybierzecie to coś ustalcie konkretnego i wartościowego, potem ewentualnie można myśleć o czymkolwiek...
  • 2008-04-22 14:45:11
  • Soul Eater 75
  • Dwóch radnych przeciw wszystkim!?;) Nie ma co iść pod Ratusz, bo z czym!? Co będziemy krzyczeć "Głosy dostałeś kibiców olałeś!"?? Co to da! Nic!
    Jeśli macie znajomych w mediach (gazety głównie- choć i nasza regionalna TV czy Radio też) to trzeba z nimi pogadać, żeby w niedalekiej przyszłości postarali się napisać artykuły o Oderce stawiając ją w trochę lepszym świetle niż dotychczas! Tzw. pozytywny PR! To jest podstawa! Takie artykuły muszą się ukazać w prasie! W internecie!
    To czyste zagranie marketingowe! wszyscy tak robią - począwszy od polityków na menadżerach Dody kończąc;)
    Po fali fatalnych artykułów na temat Oderki nikt nie będzie chciał się 'pakować' we współpracę!!! Dlatego protest pod Ratuszem nic nie da!
    Trzeba się skontaktować z Brzezińskim i Jakim i poprosić ich o pomoc - przed nimi "drzwi się łatwiej otwierają!";)) - to zadanie dla SSOO jako zorganizowanej grupy!
    Dopiero po rzuceniu świeższego i bardziej pozytywnego światła na klub można coś efektywnego zrobić! Tak jak to opisuje Radny Jaki powyżej! Bez dobrego klimatu wokół klubu nie uda się nic zdziałać z Ratuszem! Więc nam wszystkim powinno zależeć na tym, aby o Odrze zaczęto pisać w lepszym świetle! A protest pod ratuszem może raczej zaszkodzić niż pomóc...Na tym etapie nie pora na takie protesty! Pozdro TYLKO ODRA OKS!
  • 2008-04-23 01:50:49
  • Soul Eater 75
  • Np. Można zorganizować jakąś zbiórkę kasy na cele charytatywne! Koniecznie pod szyldem Odra Opole! Klub musi stwarzać wrażenie przyjaznego dla otoczenia! I My - kibice - musimy tutaj swoje zrobić! Protestując przed ratuszem postronnym przechodzień odbierze to tak, że banda kiboli szumi pod ratuszem i się tylko wystraszy! A na tym nam nie zależy! Do takiego protestu przydałyby się np. laski w barwach klubowych, które roznosiły by wśród przechodniów ulotki informujące o proteście, ale też informujące np. właśnie o akcji charytatywnej, o znaczeniu klubu dla regionu, o sukcesach, o szkółkach młodzieżowych - o tym jaki pozytywny wpływ szkolenie w Odrze ma na dzieci itp.
    Z protestem trzeba też trafić w odpowiedni termin: np. w Piątek w okolicach 16,00 kiedy jest sporo ludzi na mieście, w Sobotę koło 18,00-19,00, w Niedzielę o 16,00, 17,00!).
    Trzeba by oczywiście poinformować o tym media i prezia, żeby się nie wykręcił, że Weekend, że nie wiedział etc. - to trzeba bardzo solidnie przygotować! Jak się coś dobrze zaplanuje to nawet efekty mozna przewidzieć!;)
    W Odrze gorzej już być nie może, więc pora by było lepiej;) I to my możemy też do tego swoją cegiełkę dołożyć!
    Pamiętajcie! Najpierw kontakt z Radnymi brzezińskim i Jakim, potem pozytywne PR w mediach, a na końcu już nie protest tylko manifestacja pokazująca poparcie dla klubu połączona z postulatem kibiców do Prezia o większą pomoc miasta dla Odry! Warto by było przy tej okazji przyjść z dziećmi (kto ma! Kto nie ma niech zabierze kuzynów, braci siostry!) To też pozytywny PR o kibicach byłby! Do tego flagi (te na kijach), baloniki - jak przy oprawach na meczach! To na pewno przyniesie efekt!
    Na razie - przyznacie chyba mi rację - tylko szaleniec zainteresował by się Oderką...
  • 2008-04-23 02:18:22
  • Soul Eater 75
  • A i jeszcze jedna myśl: warto by się w tej sprawie skontaktować z ludźmi z klubu i samymi piłkarzami! Pozdro!
  • 2008-04-23 02:24:59
  • masterMUNGO
  • Wszystko jest bardzo ciekawe, ale tak na samym początku to trzeba by było zmienić cały skład prezydentury Opola, a w szczególności Pana Ryszarda Z. Takie pytanie czy to jest prezydent? Był na jakimś meczu na Oleskiej? A no był tylko wtedy jak są jakieś szychy u nas i można się za free nachlać itp. Panie Z. czy my- kibic ODRY prosimy o obiekt podobny do Poznańskiego Lecha? nie, my prosimy o coś takiego jak np. w Kielcach, i nie że miasta nie stać! Totalizator sportowy na pewno by coś dał, UE na pewno też, a UEFA? Przeciesz oni chcą jak najlepiej żeby wszędzie było, więc napisać stosowne pisma to nie jest duży wysiłek i zaadresować je.
    Pomysł z zbiórką kasy itp jest super pomysłem. Można by zorganizować jakiś mecz towarzyski, poprosić jakąś znaną ekipę żeby się dołączyła i aby wszystkie dochody z meczu poszły na jakiś dom dziecka czy cokolwiek, --Odra Opole dla dzieci-- tytuł meczu i sprowadzić (w miarę możliwości) Lech P. Zagłębie L. (albo wyzwać Wisłę K =) ). Na mieści zrobić jakieś banery na rynku --Odra Opole zaprasza-- albo --nasze miasto = nasz klub. ODRA OPOLE--. A wtedy i sponsorzy się znajdą. Zorganizować znowu trening dla najmłodszych z Narodowym selekcjonerem, tak by obiektywy kamer zwróciły na nas uwagę. Ale siedzeniem w ratuszu i rozmyślaniem --co ja tutaj robię-- Pan Zembaczyński daleko nie zajdzie. a co pan robi? zamiast wspierać Odrę wspiera pan własną kieszeń.
  • 2008-04-23 03:36:29
  • danielagger
  • Bardzo ciekawe pomysły,tylko kto je wykona?Do tych wielorakich pięknych inicjatyw,potrzeba by było wsparcia sztabu ludzi,którzy by to potrafili urzeczywistnić.Coś w rodzaju powstania kiedyś "Solidarności".Idea Oderki,takiej kochanej, ma szanse,ale też żle poprowadzona może przegrać.
    ATAK NA RATUSZ nie jest wskazany,a takie zapędy odczuwam.
    WYJŚCIE POD RATUSZ jak najbardziej,ale jako pokojowa manifestacja...
    Jak będzie ogłoszenie,że pokojowa manifestacja,dołączy nas kilkoro...
  • 2008-04-25 23:41:57
 

Aby dodać komentarz musisz się zlaogować