Odra - Stal 0 : 0

Opolska Odra tylko zremisowała ze Stalą Stalowa Wola. Gdyby opolanie strzelili choć jedną bramkę, to już w piątek mogliby świętować utrzymanie w II lidze. Stal przed tym spotkaniem była już pewna utrzymania, bliscy tego celu byli także opolanie. Mimo to w pierwszej połowie na boisku wiało nudą. Choć nad stadionem zbierały się deszczowe chmury, to kibice nie zobaczyli ani deszczu, ani gradu bramek.

Piłkarze obu zespołów grali chaotycznie, często tracili piłkę po niedokładnych podaniach. I to właśnie po błędach w rozegraniu, a nie po przemyślanych akcjach ofensywnych dochodziło do sytuacji strzeleckich.

Najlepszą sytuację goście w tej części gry mieli już w czwartej minucie po błędzie opolskiej defensywy. Kamil Gęśla znalazł się sam przed bramkarzem Odry i przegrał pojedynek z Marcinem Feciem, a właściwie sam ze sobą, bo strzelił nad poprzeczką. Potem kilka sytuacji mieli gospodarze, choć nie tak dogodne jak Gęśla. W 14. minucie po dośrodkowaniu Madrina Piegzika Marcin Józefowicz strzelił minimalnie ponad poprzeczką. Opolanie, nie mogąc skonstruować akcji, postanowili strzelać właściwie z każdej pozycji. Kolejno na bramkę uderzali: Józefowicz, dwukrotnie Marcel Surowiak. Poprawiło to jedynie statystykę strzałów, bo zagrożenie bramki Stali Stalowej Woli było praktycznie żadne.

Kibice liczyli, że w drugiej połowie zobaczą lepsze spotkanie, niestety czekało ich rozczarowanie. Nadal szczytem możliwości w tym dniu dla obu zespołów była wymiana kilku celnych podań na własnej połowie, każde kolejne, zwłaszcza w kierunku bramki rywala było niecelne.

W 73. minucie wydawało się, że w końcu piłka znajdzie drogę do bramki. Z prawej strony boiska dośrodkował wprowadzony
kilka minut wcześniej na boisko Piotr Bajdziak, strzelił Marek Tracz, bramkarz Stali instynktownie obił piłkę wprost pod nogi Mariusza Stępnia. Ten w jedynie sobie wiadomy sposób z kilku metrów uderzył ponad poprzeczką. Nadzieje kibiców odżyły w 90. minucie meczu, gdy po błędzie defensywy Stali Marek Tracz strzelił mocno z kilku metrów, ale bramka nie padła. I tym razem górą był bramkarz gości. Szkoda, bo zwycięstwo dawałoby opolanom pewne utrzymanie w II lidze.

Na trzy kolejki do końca rozgrywek Odra ma dziewięć punktów przewagi nad strefą spadkową i tylko czarny scenariusz może pozbawić opolan utrzymania w II lidze. Musieliby przegrać dwa ostatnie mecze sezonu, a jednocześnie Tur Turek musiałby wygrać trzy swoje spotkania, w tym ostatnie w Opolu różnicą więcej niż trzech bramek. Być może już dziś opolanie utrzymają się w lidze, jeśli Tur straci punkty w meczu z Jastrzębiem.

Żółte kartki: Iwanicki

Odra: Feć, Filipe, Ganowicz, Karasiak, Samba Ba, Piegzik (82. Wodniok), Tracz, Copik, Surowiak (69. Bajdziak), Józefowicz, Pontus (62. Stępień)

Stal: Wierzgacz, Lipecki, Lebioda, Pałkus (90. Hadzić), Trela, Iwanicki (77. Drozd), Piszczek, Krawiec, Gęśla (93. Gilar), Ławecki, Maciorowski.

Widzów: 2500 (gości: 2).

Źródło: gazeta.pl
 

Komentarze

  • kamikaze1982
  • szkoda...bo 3 pkt. sie nalezaly!!!pozdro dla kibicow trwajacych do konca...i dla sekt. A za dobry doping przez cale spotkanie i niezla oprawe:)
    Ps. Czy moze mi ktos powiedziec dlaczego Stal nie dojechala?
  • 2008-05-16 14:31:11
  • Urbeer
  • Na 90minut ktos pisal ze ponoć jakiś wypadek mieli.
  • 2008-05-16 14:46:23
  • edward
  • W sparawie dopingu...momentami bylo na prawde calkiem calkiem,ale...nie śpiewala znowu góra,a co ciekawe ci panowie ,ktorzy najbardziej sie czepiali,ze ktos niby nie spiewa,szczegolnie jeden grubasek z ręką w gipsie nie przebieral w słowach,a sam gowno robil,ale widocznie jakis zakompleksiony..moze w gimnazjum nie idzie.
    Chodze na mecze od 15 lat ,czesto rowniez na wyjazdy i nie moge zrozumiec jak taki koles w ogole moze sie udzielac,chlopie podejrzewam,ze spiewalem w mlynie jeszcze za czasow jak ty chodziles do podstawowki,wiec po co takie teksty walisz typu "spiewasz albo wypierdalaj".Jak tak ma wygladac zacheta do dopingu to dziekuje bardzo,niech same soprany spiewaja,a ty z kolegami dalej sie napinaj zamiast spiewac!pozdro dla kumatych!
  • 2008-05-16 15:34:23
  • LooZ^
  • Podczas meczu zorganizowano zbiorke na Dom Samotnej Matki w Opolu, zebralismy, przy pomocy klubu, 542,27zł. Pieniądze te zostaną przekazane w dniu Dnia Matki, czyli 26.05.
  • 2008-05-16 16:15:52
  • zabowy
  • A ja myślałem, że dziewczyny żartowały :P
  • 2008-05-16 22:20:53
  • TommekHools
  • Zgadzam sie z toba "edward" , wielcy hultaje napinaja sie do wszytkich a sami nic nie robia , poprstu koniec swiata . Wezcie sie chlopcy zastanowicie co robicie bo zaniedlugo sami bedziecie chodzic na te mecze !!
  • 2008-05-17 01:07:35
  • TOP
  • Edward akurat kminie cala Twoja sytuacjie i Ciebie wieszaku jebany wiec cipo nie spinaj sie do chlopa na forum! Stales napiety jak,chlop ci MOWIL ZEBYS SPIEWAL a Ty zajebales focha to Co sie dziwisz ze Cie wyjebal i jeszcze masz cos do powiedzenia?Takim jak Ty dziekujemy nawet postawic sie kurwo nie potrafisz!!!
  • 2008-05-17 03:22:18
  • inter_nazionale
  • panowie takie wpisy na forum sa niepotrzebne-wszystko mozna sobie wyjasnic w drodze do gdyni
  • 2008-05-18 05:25:32
  • OdRa^
  • <blockquote><cite>Napisane przez: inter_nazionale</cite><div class="Bubble"><div><div><div><div><div>panowie takie wpisy na forum sa niepotrzebne-wszystko mozna sobie wyjasnic w drodze do gdyni</div></div></div></div></div></div></blockquote>

    wyjazd jest?jak tak to prosze o info :)
  • 2008-05-18 12:31:16
  • LooZ^
  • Nie ma.
  • 2008-05-20 14:13:08
 

Aby dodać komentarz musisz się zlaogować