Odmiennie niż zazwyczaj na pierwszych zajęciach po urlopach kibice nie zobaczą żadnego z potencjalnych zawodników, którzy mogą wzmocnić zespół w przyszłym sezonie. - Mam listę piłkarzy, których chciałbym sprawdzić, toczą się nawet wstępne rozmowy z niektórymi z nich, ale dopóki sytuacja klubu się nie wyjaśni, nie będziemy nikogo zapraszać - zaznacza trener Prawda. - Z tego powodu nie ustalamy także terminów sparingów z lepszymi rywalami, bo nie ma nic gorszego, jak później je odwoływać - dodaje.
Przypomnijmy, że opolanie wciąż nie mogą być pewni, czy będą mieli prawo wystąpić w nadchodzącym sezonie w I lidze, bowiem wciąż nie wiadomo, czy klub otrzyma licencję na grę w tej klasie rozgrywkowej. Na pierwszym posiedzeniu Komisja Licencyjna wydała decyzję, że Odra, podobnie jak większość innych starających się o licencje, musi uzupełnić dokumenty. Działacze niebiesko-czerwonych mają na to czas do czwartku, kolejne posiedzenie odbędzie się dzień później. Jeśli decyzja komisji będzie odmowna, działaczom pozostanie jeszcze druga instancja, czyli Komisja Odwoławcza.
Niezależnie od tych kłopotów piłkarze już dziś muszą rozpocząć przygotowania, bowiem do inauguracji rozgrywek pozostało tylko pięć tygodni. O godz. 10 spotkają się z zarządem klubu, po nim, około 10.30, czeka ich
pierwszy trening na stadionie przy Oleskiej. - Powinni stawić się wszyscy nasi zawodnicy, oczywiście z wyjątkiem tych, którzy już odeszli. Być może pojawią się także Kamil Kowalczyk i Grzegorz Paciorek, którym kończą się wypożyczenia - informuje trener. W odwrotnej sytuacji jest z kolei Filipe Felix wypożyczony zimą z Zagłębia Lubin. Brazylijczyk szybko stał się podstawowym zawodnikiem opolan, nic więc dziwnego, że trener chętnie widziałby go nadal w swojej kadrze. - Rozmawiałem z działaczami, ale na ponowne wypożyczenie szanse są marne, są zdecydowani, aby go sprzedać, i twierdzą, że mają nawet chętnych. Sam Felipe nic na ten temat jednak nie wie - kończy Prawda.
Z Odry na razie odeszło czterech piłkarzy: Nigeryjczyk Ugochukwu Enyinnaya, mający polskie i amerykańskie obywatelstwo Andrew Konopelsky, wypożyczony z Rodła Opole Mariusz Stępień oraz Piotr Bajdziak. - Z Piotrkiem jesteśmy umówieni tak, że jeśli będziemy chcieli go jeszcze zatrudnić, chętnie przyjdzie do Odry na innych warunkach - mówi trener Prawda. Nie wiadomo, co z innym wypożyczonym zawodnikiem - Brazylijczykiem Filipe Feliksem.
Wśród potencjalnych nowych piłkarzy wymieniani są m.in. grających już w przeszłości w Odrze Marcin Rogowski, Łukasz Dzierżęga i Maciej Michniewicz.
Źródło: gazeta.pl