Trochę dobrego i trochę złego

Mamy dla kibiców "Oderki" trzy wiadomości. Dwie dobre i jedną złą. Zaczniemy od tych pozytywnych. Od poniedziałku do piątku (7 - 11 lipca) Andrzej Prawda pojedzie ze swoją ekipą na pierwszy przygotowawczy obóz przed nowym sezonem. Fajerwerków nie będzie. Niebiesko-czerwoni zagoszczą w Turawie, a nazwy ośrodka z przyczyn oczywistych nie podajemy.

Zaraz po powrocie, bo już dzień później (12 lipca) rozegrają kolejny sparing. Tym razem przeciwnikiem opolan będzie chorzowski Ruch. Miejsca testu jeszcze nie ustalono. Na pewno gra kontrolna nie odbędzie się na Oleskiej. Tam bowiem MOSiR położył nową nawierzchnię na polach bramkowych i murawa wymaga adaptacji. Fani OKS-u będą mogli także podziwiać nowe aluminiowe konstrukcje zwane bramkami, które wymieniono ze względu na koniec żywotności stalowych poprzedniczek.

Na koniec z przykrością informujemy, że jeden z głównych sponsorów OKS Odra Opole, spółka "Pro-Media" będąca wydawcą "NTO" wypowiedziała klubowi umowę. - Jesteśmy
rozczarowani, że nowy zarząd na dzień dobry musi przyjmować takie wiadomości. Mamy bardzo dużo problemów, a najważniejszy czyli przyznanie licencji na grę w I lidze wciąż czeka na rozpatrzenie. Takie pisma na pewno nie pomagają w pracy - twierdzi pełniący obowiązki dyrektora klubu Leszek Wróblewski. - Trudno nam się ustosunkować do zarzutów względem klubu, jakie wylicza nam spółka. Nowe władze powołano niespełna miesiąc temu i nie my realizowaliśmy założenia umowy. Żal nam tylko, że postawiono nas przed faktem dokonanym i to w sytuacji, kiedy w klubie liczy się każdą złotówkę - dodał.

źródło: odraopole.com.pl
 

Komentarze

 

Aby dodać komentarz musisz się zlaogować