Charles Uchenna: Nie grałem, bo byłem obcokrajowcem

Przez rozpoczęciem bieżących rozgrywek jednym z priorytetowych celów Odry Opole było sprowadzenie napastnika, który wypełniłby lukę po Ugo, który opuścił klub z ulicy Oleskiej. Z początku jego miejsce miał zająć Chorwat Mladen Alajbeg, ale do jego pozyskania ostatecznie nie doszło. Wówczas zdecydowano się na młodego napastnika Znicza Pruszków Chalresa Nwaogu Uchennę. Wybór ten był jednak o tyle dziwny, że Nigeryjczyk w poprzednim sezonie wyłącznie wchodził z ławki i zdobył zaledwie dwie bramki.

W barwach drużyny z Mazowsza Nigeryjczyk rozegrał w lidze 23 mecze, ale tylko jeden od pierwszych minut. Zdobył w nich zaledwie jedną bramkę. Do tego bilansu dołożył dwa pełne mecze w czasie rozgrywek o Puchar Polski, w których również zaliczył jedno trafienie.

Zawodnik winą za swój mizerny dorobek bramkowy obarcza trenera Znicza Jacka Grembockiego.- W Pruszkowie nie grałem, bo trener Grembocki powiedział mi otwarcie, że nie będzie wystawiał obcokrajowca, tylko będzie korzystał z Polaków. Siedziałem na ławce nie dlatego, że nie umiałem kopać piłki, lecz dlatego, że byłem obcokrajowcem. Chciał, żebym skończył w czwartej lidze. Nie kłamię mówiąc o tym, można go o to zapytać - powiedział po meczu ze swoim byłym klubem portalowi SportoweFakty.pl i dodał: - Nie chciał mi umożliwić rozwoju. Czasami przed treningiem przychodziłem wcześniej, żeby potrenować samemu z piłką, wtedy trener śmiał się ze mnie. A chyba lepiej przyjść wcześniej i porobić coś dodatkowego. Jeżeli nie grałem
w meczach to chciałem zrobić coś, żeby być lepszym.

O ustosunkowanie się do zarzutów byłego podopiecznego poprosiliśmy opiekuna Znicza, Jacka Grembockiego. - Jak można porównać Charlesa i jego umiejętności do umiejętności Lewandowskiego, do znakomitej formy Feliksiaka z wiosny czy umiejętności Paluchowskiego? Paluchowski, który w zeszłym sezonie był tylko rezerwowym, strzelił w tej rundzie trzy bramki. Ile strzelił Charles? Zero. I to jest moja odpowiedź dlaczego nie grał w Zniczu. Był po prostu słabszy od pozostałych napastników, którzy byli w klubie. Jest to dobry chłopak i życzę mu powodzenia w Odrze, ale dla Znicza był za słaby - wytłumaczył trener mazowieckiego zespołu.

O tym, kto ma rację w tym sporze przekonamy się w najbliższym czasie. Na razie Uchenna z dobrej strony zaprezentował się w dwóch pierwszych spotkaniach. Czy stanie się równie ważną postacią jak Ugo? O tym przekonamy się po kolejnych meczach z jego udziałem.

źródło: SportoweFakty.pl
 

Komentarze

  • trops
  • feliksiak miał wspaniała formę wiosna?grembocki ,ile on bramek strzelil?dziekuje ,że nie gra już w Odrze.charles to przyszlosc,dla mnie to chłopak(waleczne serce).a lewandowskiego taniutko sprzedaliscie 380 tys euro?za dawa trzy lata bedzie wart 2-3 miliony euro.w gawsnacym zniczu nie mialby szans na promocje
  • 2008-08-24 15:41:11
  • grg37
  • hmm Feliksiak i forma ? W ostatnim meczu jeden strzał na bramke.... A Charles to naprawde ambitny chłopak i życze mu powodzenia w Oderce.
  • 2008-08-24 22:50:59
  • nab
  • Feliksiak i dobra forma hahaha, przecież on w całej swojej karierze w odrze zdobył tylko jednego gola, a grał przecież od pierwszych minut zawsze
  • 2008-08-25 02:08:09
  • Albert
  • A ja bym chciał takiego trenera w Opolu (jeśli to co mówi nasz napastnik jets prawdą) i życzyłbym sobie jak najwięcej takich w Polsce.
  • 2008-08-25 05:17:29
  • petemitchell
  • To znaczy jakich trenerów Albert?
  • 2008-08-25 07:45:57
  • Albert
  • Którzy zatrudniają i dają grać w lidze tylko Polakom.
  • 2008-08-25 08:15:37
  • petemitchell
  • Acha. Uważasz takich trenerów za dobrych? Tzn takich którzy patrzą na pochodzenie piłkarza, jego metrykę, a nie na umiejętności?
  • 2008-08-25 08:42:37
  • CyganoRonaldo
  • Tak, ja takich trenerow uwazam za dobrych. Brawo Grembocki. Tak poza tym, golym okiem widac, ze niezly pajac z tego Uchenny. Do Hugo to mu brakuje tyle co Hugo brakowalo do Chifona. Przydalby sie taki Grembocki w Opolu, bo za duzo bambusow w naszym skladzie.
  • 2008-08-25 11:26:08
  • Albert
  • Tak uważam za dobrego każdego, kto dba o interes narodowy Polski. A zatrudnianie obcokrajowców jest sprzeczne z nasyzm interesem narodowym. Zatrudnienie zaś Polaka jest z nim zgodne. Nie warto żadnego poziomu sportowego wymienić za ideały.
  • 2008-08-25 12:21:08
  • kulczyk
  • Troche nie do końca.
    Jak grasz ze slabymi, jest mala konkurencja to sie nie polepszasz tylko rownasz poziomem do slabeuszy w tym wypadku tylko slabeusze troche sie poducza i polepsza.
    Inna bajka to jest brazylyjska Pogoń. A jak jest dwoch obcokrajowców i to lepszych od naszych to dla mnie ok.Bedzie z pozytkiem dla reszty.
  • 2008-08-25 12:38:01
  • refer
  • Albert, odnośnie Twoich narodowych przekonań: piszesz, że zatrudnianie obcokrajowców jest sprzeczne z interesem narodowym... to np. przedsiebiorca, który nie może znaleźć polskiego pracownika np. do sprzątania lub na zmywak ma zrezygnować z interesu czy może zatrudnić ukraińca lub nie wiem gruzina w imię interesu? czy Polacy na wyspach to zdrajcy narodowi w Twoim rozumieniu "narodowca" ?
  • 2008-08-25 13:29:33
  • CyganoRonaldo
  • Chcesz powiedziec, ze polskie kluby nie moga znalezc polskich kopaczy? To ciekawe skad tyle lig w kazdym wojewodztwie. W moim rozumieniu i pojmowaniu swiata futbolu, taki klub jak Odra Opole w ogole nie powinien istniec bez szkolenia mlodych pilkarzy. Na wielki klub region to za slaby, a forma finansowania, czyli co pol roku lamentowanie, ze nie ma pieniedzy i szukanie mieszkan dla pilkarzy w internecie to zwyczajny prl. No ale zawsze mozna poogladac skaczacych murzynow.
  • 2008-08-25 23:10:56
  • kulczyk
  • Program Orlik 2012 moze rozwiaze ten problem i szkolenie młodych pojdzie do przodu:) p.s obcokrajowiec nie znaczy ze to musi byc murzyn.
  • 2008-08-25 23:55:24
  • CyganoRonaldo
  • Mnie to zwisa czy to murzyn czy eskimos. Chodzi o to, ze polska tzw 1 liga jest na tak zalosnym poziomie, ze nie widze potrzeby wyrzucania pieniedzy na prezentujacych ten zalosny poziom obcokrajowcow, skoro nasi kopacze sami sobie daja rade.
  • 2008-08-26 02:40:17
  • kulczyk
  • Że żałosny poziom to przesada. Jestesmy typowymi sredniakami. Jak nasz poziom jest żałosny to co mają powiedziec Szwajcarzy ktorzy dostali tegie lanie od Lecha. Gdyby Polska była kuźnią talentów to nikt by nie sprowadzał murzynow, eskimosow czy innych kitajcow. Kiedys wszycy pykali na podwórku w pilke, a teraz? Dzieci komputerow siedza na necie i graja ... w menadzery i inne gierki. A pozatym każdy kto ma piniendze wydaje je na co chce. Chca murzyna to maja murzyna. To nie prl ze sie kupuje to co jest, a nie czego sie chce.
  • 2008-08-26 03:20:47
  • kulczyk
  • o kutwa widze ze chodzi o tzw. 1 lige:) wzialem ja ze ekstaklase. Wątek Lecha i Szwajcarow jest nie aktualny;>
  • 2008-08-26 03:24:22
  • CyganoRonaldo
  • Ciesze sie, ze w koncu pojales, ze skoro Grembocki chce miec samych Polakow to ma. Pozdrawiam.
  • 2008-08-26 03:36:31
  • kulczyk
  • ...ale czy dobrze zrobił? hmmm po wyniku i golu (prawie czarnego)dla Odry mine pewnie miał minorową.
    Ale skoro tak bardzo chce/chciał miec samych Polaków to czemu trzymał go w tamtym sezonie?
  • 2008-08-26 03:42:21
  • mich63
  • tym którzy tak chwala trenera znicza przypomne tylko, że gdybysmy przez 2 ostatnie sezony mieli takich dwóch Feliksiaków w ataku to dzisiaj byłaby 2 liga. Jeżeli jest jakiś obcokrajowiec, który jest lepszy od naszych polskich grajków to niech gra. Często padają argumenty, że w niższych ligach są zawodnicy których można ściągnąc dać im szanse i bedą dobrze grać. Ja powiem tak. Większość tych dobrych młodzieńców w Polsce nie traktuje przygody z piłką poważnie. Dostaną szansę gry w lepszej lidze i sodówa im uderza. Na szkolenie napewno trzeba postawić ale jeśli w danym momencie jest dobry zawodnik (nawet murzyn) do wzięcia to dlaczego nie. Jakby kluby z europejskiej czołówki miały poglądy zbliżone do Alberta to po pierwsze poziom piłki stałby w miejscu a po drugie futbol klubowy byłby nudny...
  • 2008-08-26 04:12:30
  • Albert
  • Refer, bezrobocie w Polsce jest na wciąż wysokim poziomie, ludzie pracują za grosze, duża częśc plaków szuka roboty za granicą naszego kraju, jest mnustwo ręcistów, którzy dostają jakieś drobne (a mogli by właśnie np. sprzątać), a Ty chcesz mi powiedizec, ze nie da sie znaleźc Polaka, który chciałby posprzątać? Litości. Osobna kwestia to zapąłta za to, bo każdy chce pracowac za godize pieniądze (a Ukrainiec popracuje za kasę za jaką Polak nawet nie splunie).
    I zgadzam się z tym, ze nie chodzi o to, ze to murzyn. Problem jest w tym, że to nie Polak.
    A w kwestii młodych talentów w Polsce, to skad się one mają wziać, skoro szkolenie młodizerzy leży w prawie całym kraju (nie licząc może Gwarga Zabrze, SMSu Łódź i kilku innych szkółek piłkarskich). Trzeba zainwestować w to pieniaze, opłącić trenerów, zapewnić porządne warunki no i jak najtańsze te treningi (bo w wielu szkółkach trzeba za to płacić). Jak chłopaki nie maja gdize kopać to nie kopią tylko grają na komputerze.
    Ale po co szkolić Polaków i w ten sposób zbudowac mocną ligę i silną reprezentację narodową (nie obywatelską, tylko narodową) skoro można ściągnac, murzyna, ciapatego, albo jaeszcze jakis innych "światowców" (w końcu można te odrzuty z innych krajów nawet do reprezentacji wziąć).
  • 2008-08-26 04:21:46
  • kulczyk
  • juz widze obolałego renciste ktory garnie sie do roboty jako sprzatacz hehe.
    dobra zostawmy sprzatacza.
    A co powiesz o zbieraczach truskawek z Ukrainy? tez renciste do takiej pracy.
  • 2008-08-26 04:38:42
  • Łukasz
  • tylko zeby ludzie z regionu chcieli u nas grac .. przykład to Stępień ..
  • 2008-08-26 04:44:06
  • karlitos
  • Dzisiaj Pan Grembocki zakontraktował do Znicza Litewskiego obrońce i czeka aż pozytywnie rozstrzygnięta zostanie kwestia niejkiego pana Ekwueme. Czy dalej uważacie że to taki idealista-narodowiec?? Też wolałbym żeby to np. Stępień grał u nas pierwsze skrzypce, ale do tego trzeba mieć charakter, serce do gry, miłość do Odry... Mariuszek najpierw wyj.... Kluczbork dla Odry, potem Odre dla Kluczborka i w efekcie grzeje ławe i nie wchodzi nawet na zmiane. Troche pokory i ambicji a nie- mówi A a robi B.
  • 2008-08-26 06:44:16
  • CyganoRonaldo
  • Panowie mowiac wprost, jakby Grembocki stawial na czarnucha, to Robert Lewandowski nie bylby dzisiaj reprezentantem Polski. W wieku 20 lat. Czyli, ze co, mozna?
  • 2008-08-27 00:41:53
  • mich63
  • ok panowie wszyscy się zgodzą, że szkolenie młodzieży jest ważne ale na dzień dzisiejszy owe szkolenie kuleje i prawie go nie ma. Chodzi więc o to, że w obecnej sytuacji takie kluby jak Odra muszą czasem ściągnąć taki "odrzut" jak powiedział Albert, żeby uratować tyłek. Nadal będę się upierał że gdyby nie kilku murzynów w odrze w niedalekiej historii to nie mielibyśmy dzisiaj 1 ligi. Co do bezrobocia i zatrudniania obcokrajowców a nie Polaków jest to problem gospodarczo-polityczny więc nie ruszałbym tego :)
  • 2008-08-27 01:30:25
  • kulczyk
  • Przeciez Lewandowski swoją grą zasłużyl sobie na grę w pierszym składzie strzelając gole. Gdyby u nas Tadzio Tyc strzelal tyle bramek to napewno czarnuchy by do nas nie zawitały, przynajmniej te grające w ataku.
  • 2008-08-27 02:02:18
  • Albert
  • Kulczyk obolały, połamany ręcista nie, ale górnik który zatrół sie jakims gazem i pracować na kopalni nie może, a wyższego wykształcenia nie ma na pewno jako sprzątacz byłby gotów pracować, byle dostał więcej niż dosatje renty.
    Swoją drogą zgadzam się. Zostawmy sprawę sprzatania ;)
    Zgadzam się też, w sprawie Lewandowskiego. Jak gra widzimy w Lechu, jeśli podobnie grał w Zniczu to nie dziwcie się, że jakiś Uchenna nie grał, bo on nawet na Odrę jest za słaby (kto był w Katowicach ten mógł z bliska podziwiać jego skuteczność). I chodzi mi o bramkostrzelność czego wymaga się napastnika, a nie umiejętności ogolnopiłkarskie, czy technikę, bo tego ocenic nie umiem. Natomiast wiem, ze w takich sytuacjach dobry zawodnik jedną bramkę strzeliłby na pewno.
    Inna sprawa, że nawet jakby strzelił już 20 bramek dla Odry i wygrał wszytskie mecze sam, to nie warto wymienic sukcesu sportowego na jakieś zasady, żeby nie powiedzieć idee.
  • 2008-08-27 02:51:59
  • kulczyk
  • No to gdyby wygrał wszystkie mecze to bysmy byli w eksraklasie, na mecze chodziłoby 10000 ludzi. Ale Ty bylbys nie szczesliwy bo dla ideii lepiej zeby grał jakis grajek z okolicy ktory sie potyka o wlasne nogi.
  • 2008-08-27 06:22:28
  • Albert
  • Hehehe...
    Myślę, że niepotrzebnie dodałeś tutaj zwrot "nie szczesliwy". Szczeście nie ma nic do rzeczy, ale w takiej sytuacji jak ta przedstawiona przez Ciebie byłbym szczęsliwy z wyników Odry, ale dalej uważałbym, że środek w jaki osiągnieto ten cel nie jest właściwy.
    No a po za tym jest kolosalna różnica pomiędzy strzelajacym 20 bramek w 6 meczach zawodnikwiem, który sam mecze wygrywa, a "grajkiem z okolicy, który potyka sie o własne nogi" i chyba jest coś pomiędzy. No chyba, ze wyjdziemy z założenia, że Polski piłkarz jest zawsze słabszy od zagranicznego. Moim zdaniem można zawsze znaleźć Polskiego zawodnika na przynajmniej tym samym poziomie co zawodnik zagraniczny.
  • 2008-08-27 06:47:45
  • kulczyk
  • No jasne ze idze znaleźć polskiego zawodnika. Tylko ze tych najlepszych zawodników z Polski kupują kluby ktore mają kase. My kasy nie mamy wiec mamy... murzyna.
  • 2008-08-27 07:24:15
  • kotwis
  • jezeli Odra ma wygrywac to nie interesuje mnie czy zatrudnia polaka czy nigeryjczyka.....wazne zeby klient potrafil grac w pilke i byly tego efekty....
  • 2008-08-27 10:08:47
  • Ale_OKS
  • ALbert: skoro zawsze mozna znalezc lepszego polskiego zawodnika(lub jak napisales na tym samym poziomie) to podaj konkretne nazwiska kogo masz na mysli. Ludzie na tym forum uwielbiaja argumentowac, ze zawodnicy z regionu, ze Polacy. To ja pytam, kto konkretnie?
  • 2008-08-28 01:58:42
  • kamikaze1982
  • Albert, z calym szacunkiem ale zaczynasz troche za bardzo filozofowac, przede wszystkim po:
    1-patrzac na sprawe Odry, zawodnicy "regionalni" maja ja raczej w du.., wola pograc tam gdzie dostana pare zl wiecej i niema wciaz jakis afer
    2-byle jaki murzyn jest zazwyczaj bardziej ambitny i waleczny od wiekszosci polskich grajkow, bo oni wychodza czesto z zalozenia ze im sie poporostu nalezy
    3-polski grajek majacy takie same umiejetnosci jak murzyn liczy sobie ze 2-3 razy wiecej kasy, wierz mi
    4-patrzac ogolnie na prace w Polsce, to bezrobocie wciaz spada i znalezienie pracy nie jest juz problemem, ale duzo Polakow woli siedziec na dupie i nic nie robic lub brac zasilek...ot taka prawda!!przyklad, podwrocławska fabryka ....100 wakatow, 1800 na reke na start, i co???? i trzeba bylo sprowadzac chonczykow, bo Polaczkom sie nie chcialo, wiec moim zdaniem pare rzeczy ktore zostaly napisane powyzej to kompletne farmazony...
    Pozdrawiam!!!
  • 2008-08-28 01:59:00
  • Albert
  • Kulczyk. A za taki murzyn, który jak już wcześniej pisaliśmy strzela bramki w kazdym meczu i wygrywa nam sam mecze, to za bułki zatrudnimy, albo za guziki. na pewno nie trzeba mu bedize zapłacić odpowiedniej kasy.
    Kotwis. A mi nie wszytsko jedno kim on jest, bo wyniki to nie najważniejsza sprawa. Nawet w footbollu warto się kierować też zasadami.
    Ale_OKS. Ale od kogo? Od Samby, Ucheny, mojego wymyslonego czarnoskurego-supersnajpera czy zamiast kogo, bo nie wiem.
    Kamikaze.
    1. Nie mówię o zawodnikach konkretnie z regionu (choć oczywiście dobrze by byli, zeby grali tu piłkarze z Opola i okolic) tylko z Polski. CZy nagle wszycy piłakrzez z Polski mają Odre w d...?
    2. Widizałem to w wykonaniu, opolskiej gwiazdy, świetnego napastnika - Ugo, który nie biegał w cąłym meczu ani przez 5minut.
    Widizałęm to na przykąłdzie pilkarzy czarnoskurych w Odrze, którzy nie przychodizli lub spóźniali się na treningi.
    Nigdy nie uwioerzę, że piłkarz z Polski dla którego ODra to jakaś tam marka, jakieś tam sukcesy itp. lub tym bardziej pikarz z Opolszczyny, który z ojcem na tę Odrę chodził, dla którego zaszczytem jest grać w Odrze, bedą grać mniej ambitnie niż zagraniczny piłkarz, dla którego to kolejny nieznany klub, w którym jakas banda "frajerów" mu zapłaci (z całym szacunkiem, dla tych którzy dziś opłącają naszych piłkarzy i robią wszystko, żeby było jaknajlepiej).
    3. Z faktami się nie dyskutuje.
    4. Spróbuj porzyć z zasiłku. Już nie mówcie mi, że mamy w anszym kraju więcej pracodawców niż potencjalnych pracobiorców, albo tak rozbuowany socjal, że opłaca się nie pracować, bo z zasiłku dostanie sie wiecej. To dopiero jest farmazon.
    Również pozdrawiam!
  • 2008-08-28 03:51:46
  • kulczyk
  • No wlasnie skoro nie mamy kasy to i nie bedziemy miec takiego grajka co wygrywa mecze dla nas. Nie tylko murzyna co i Polaka. Chyba ze jakis talent sie urodzi u nas i bedzie nam mecze wygrywal. Ale narazie takich brak.
    Albert powinien byc skautem i szukac tych talentow, wtedy nie potrzebowalibysmy murzynow.
  • 2008-08-28 05:24:35
  • Albert
  • Z pierwszym zdaniem sie zgadzam w 100%, tylko dlaczego w sytuacji kiedy nie mozemy zatrudniać Polaków, tylko zatrudniamy jakieś zagraniczne gwiazdki?
    Byle mi ktoś płącił za jeżdżenie po regionie, czy Polsce i zapłacił tyle, żebym mógł wyżyć z tego to moge jeździć wszedzie z nieukrywaną przyjemnością i wyszukiwac perełek. Ale pewnie nikt mi nie zaufa, więc niestety mam małe szanse zrobic coś dla Odry w tym temacie ;)
  • 2008-08-28 06:12:36
  • kulczyk
  • Przeciez mozemy zatrudniac Polaków. Ale jak widac sa albo za slabi albo za drodzy jak dla nas.
  • 2008-08-28 06:29:19
  • NoName88
  • Albert masz pole do popisu dawaj jakiegoś lewego obrońce bo na już jest potrzebny :]
  • 2008-08-28 09:00:32
  • Ale_OKS
  • Wlasnie, ktos tu dobrze zwrocil uwage, ze murzyni sa po prostu tansi. Popatrzcie na to z punktu widzenia prezesa klubu. Mamy dlugi, trzeba wszedzie szukac oszczednosci. Dlatego proponuje zeby przeciwnicy obcokrajowcow znalezli polskich pilkarzy na jednakowym poziomie i pokryli roznice w kosztach, wszyscy beda zadowoleni.
    My kibice nie sponsorujemy klubu(no poza biletami) wiec nie mozemy chciec o wszystkim decydowac.
  • 2008-08-28 09:10:03
  • Albert
  • NoName88 nie ma problemu, prosze mi przygotować umowę-zlecenie i powiedzieć kiedy mogę sie zjawić, żeby podpisać. Wynagrodzenie też poproszę jakieś sensowne i rozumeim, ze pokrywasz koszty mojej podruży po Polsce w poszukiwaniu zawodnika.
    Ale_OKS. Piszesz tu od strony prezesa i zgadzam się w 100%. Pokaż mi, gdzie miałem jakieś pretensje do kogokolwiek z klubu za to, ze zatrudniaja tych, a nie innych piłkarzy?
    Wolałbym, aby pracowali w Odrze Polacy, cieszę się, że są jesczetacy trenerzy, którzy wolą wypuszczać na boisko rodaka niż zagraniczną "gwiazdę".
    Aha. Nie zwróciłem uwagi, zeby ktokolwiek tu chciał o czymś decydować. Toczy się jakaś tam dyskusja, ale to nie znaczy, że wszyscy jej uczestnicy chcą oczymkolwiek decydować. Mówiąc szczerze, niechciał bym dziś być na miejscu członków zarządu, którzy sprzątają brudy po poprzedniej ekipie i jescez muszą dbać o teraźniejszośc Odry. Darzę ich za to wielkim szacunkiem, bo trzema "mieć jaja", żeby sie tego podjąć. Ale na litośc boską nie wymagajcie ode mnie (i innych też), żeby sie "na ślepo" zgadzali z każdą decyzja tych ludzi. Amen.
  • 2008-08-28 10:02:48
  • NoName88
  • <blockquote><cite>Napisane przez: Ale_OKS</cite>ALbert: skoro zawsze mozna znalezc lepszego polskiego zawodnika(lub jak napisales na tym samym poziomie) to podaj konkretne nazwiska kogo masz na mysli. Ludzie na tym forum uwielbiaja argumentowac, ze zawodnicy z regionu, ze Polacy. To ja pytam, kto konkretnie?</blockquote>

    <blockquote><cite>Napisane przez: Albert</cite>Ale_OKS. Ale od kogo? Od Samby, Ucheny, mojego wymyslonego czarnoskurego-supersnajpera czy zamiast kogo, bo nie wiem.</blockquote>

    Za Sambe Ba masz pole do popisu jak już napisalem kilka postów wyżej :]
  • 2008-08-28 13:41:12
  • Albert
  • Ja też wyżej napsiałem, że możesz mi przygotowac kontrakt i wtedy pogadamy.
  • 2008-08-29 01:57:13
  • kulczyk
  • To klub bedzie Twoim pracodawca wiec idz sie spytaj o wakat:)
  • 2008-08-29 02:20:05
  • NoName88
  • przedstaw swoje osiągnięcia w skautingu może dostaniesz robotę a jak nie to przestań pierdolić o zawodnikach z Polski Opolszczyzny itp itd bo to jest żałosne po prostu.
  • 2008-08-29 06:55:38
  • Albert
  • Kulczyk propozycji nie złożył mi klub tylko NoName, a nie słyszłam, żeby miał on coś wspólnego z klubem, więc dlaczego mam do kluby iść pytać.
    NoName. Przestań pierdolić, bo żałosny to Ty jesteś. Jasnym jest, że żadnych osiągnięc w skautingu nie mam, ale nie ja powiedizałem, ze znajde zawodników i zostanę skautem Odry, to pomysły rzucone przez inne osoby z tego forum. I zgodnie z prawdą odpisałem na to, ze jeśli ktoś zaryzykowałby zatrudnienie mnie i zapłącił za to to mogę szukać młodych talentów dla Odry. Że nikt by sie nie odważył, jest nawet dla mnie oczywsite.
    Ale dalej będe się upierał, że są w Polsce lepsi zawodnicy niż nasz eczarnoskure gwiazdy i tyle.
  • 2008-08-29 12:12:19
  • Łukasz
  • sa lepsi, ale albo nie chca u ans grac, albo nas na nich nie stac. a zawodnicy z regionu pierdolą Odre, przyklad mariuszka stepnia. i tyle.
  • 2008-08-29 12:27:37
  • kulczyk
  • Albert. Kazdy to wie ze sa lepsi. Gdyby nasze czarnuchy były najlepsze to byśmy grali w ekstraklasie, a nie w tym grajdole.
  • 2008-08-30 06:48:59
  • Luki_L
  • Do kamikaze1982 ale Ty głupoty wypisujesz odnosnie tej pracy za 1800. Zapomniales dodać za to płaca za 2 miesiące. Pozdro
  • 2008-09-02 12:16:32
  • kiew
  • Na naszym poziomie faktycznie można znaleźć zawodnika polskiego lepszego albo takiego samego. Kwestia pieniędzy, ale wyżej ? W takim Lechu Poznań, Wiśle Kraków czy Legii ? Da się zbudować klub mogąc coś zdziałać w Europie bazując tylko i wyłącznie na polskich piłkarzach ? Wydaje mi się, że na dzień dzisiejszy ( stan systemu szkolenia itp itd ) nadchodzi taki moment, ze aby podnosić poziom sportowy trzeba kupować obcokrajowców. Przykładów wiele. W Wiśle Cleber, którego nie lubię, ale spokój i pewność interwencji ma niespotykaną w naszej lidze. Dalej z Wisły Tomas Jirsak. Jeszcze nie jest największą gwiazdą, ale to chłopak o niesamowitym potencjale. Ma taki przegląd pola, że Swierczewski, Szymkowiak czy Dudka w najlepszych czasach nie potrafili tak podać jak Czechowi raz, dwa razy w meczu. W Lechu Poznań jest Semir Stilic, czyli troszkę lepsze wydanie Jirsaka. Jest też Rengifo, który mimo wszelkich pochwał dla Lewandowskiego jest ciągle lepszym piłkarzem od niego, a od aktualnego Piotrka Reissa, który jest 3 napastnikiem Lecha to dzielą go już dwie klasy. W Legii do większości obcokrajowców nie jestem przekonany, ale np. taki Roger. Piłkarza z takimi umiejętnościami w Polsce nie znajdziemy ( choć to oczywiście nie powód aby mu obywatelstwo dawać, czemu byłem przeciwny ). To co ? Powinni oni mieć tych zawodników czy nie ?
  • 2008-09-04 01:46:35
 

Aby dodać komentarz musisz się zlaogować