Ze względu na przyszłoroczne Mistrzostwa Europy rozgrywane w Austrii i Szwajcarii piłkarska centrala przełożyła dwie kolejki na termin listopadowy. A więc w pierwszym spotkaniu jedziemy do Piasta Gliwice, którego pokonaliśmy 1-0 na inguracji rundy jesiennej.
Przed sezonem mało kto, poza dzialaczami i kibicami z Gliwic, typował Piasta na lidera ligi. Wieczny drugoligowiec może w tym sezonie spełnić wreszcie marzenia o grze w ekstraklasie. Tabela na zakończenie rundy jesiennej nie kłamie. Piast prowadzi i wyprzedza murowanych, zdawałoby się, kandydatów do awansu: Śląsk Wrocław, Arkę Gdynia czy Polonię Warszawa.
Po ostatniej kolejce jesieni, w której Piast pokonał u siebie Polonię Warszawa 1-0 nastroje u naszego niedzielnego rywala są doskonałe i optymistyczne.
- Zaraz po piątkowym meczu z Polonią chciałem, żeby już skończyć to jesienne granie. Ale jak ochłonąłem, to pomyślałem sobie: jak nam tak dobrze idzie, to pograjmy jeszcze trochę. - mówi Piotr Mandrysz, trener Piasta Gliwice.
Gliwiczanie na pewno nie wystąpią w swoim najsilniejszym składzie. Za kartki pauzować bedą pewniaki w składzie Jarosław Kaszowski i Marcin Nowak. Niepewny z powodu urazów jest występ Pawła Gamli oraz Adama Kompały. Ten drugi powiedział jednak, że nawet jeśli miałby grać z jedną sprawną nogą to wystąpi przeciwko Odrze.
Nie podlega wątpliwości kto jest faworytem tego spotkania. Tabela mówi sama za siebie. Za gospodarzami przemawia również bilans meczów obu drużyn: 6 wygranych, 5 remisów i 8 porażek Odry.
W drużynie Odry nikt nie musi pauzować za kartki. Na drobne urazy narzekają Krzysztof Janicki, Piotr Bajera i Ugo ale trener Prawda ma nadzieję, że
będą mogli wystąpić w niedzielnym spotkaniu. Nasi zawodnicy nie mieli zbyt dużo czasu na odpoczynek i regenrację sił bowiem grali w sobotę w lidze, a we wtorek w pucharze.
- Dobrze chociaż, że mecz jest w niedzielę, zawsze to jeden dzień dłużej na odpoczynek. Pozytywna była dla nas także przerwa świąteczna. W środę zawodnicy mieli odnowę biologiczną, a w czwartek wolne, mam więc nadzieję, że zmęczenie nie będzie widoczne. Tłumaczę też zawodnikom, że pozostało już naprawdę niewiele czasu, licząc od tej niedzieli, do przyszłej soboty, tylko sześć dni. Później będą mieli czas na odpoczynek, teraz muszą dać z siebie wszystko. Gramy przecież o spokojną przerwę zimową i komfortowe święta bez stresów związanych z pobytem w strefie spadkowej - powiedział szkoleniowiec Odry.
Jak podają strony internetowe Piastunek na to spotkanie działacze Piasta przygotowali dla kibiców niespodziankę. Każdy kto przyjdzie na mecz otrzyma bon uprawniający do darmowego, ciepłego posiłku. Kiełbaski plus bułeczka będą wydawane w trakcie całego spotkania na stoiskach rozlokowanych na całym stadionie. Osoby pełnoletnie otrzymają dodatkowy bon na darmowy kufel piwa. Nie informują jednak czy dotyczy to również kibiców drużyny przyjezdnej, dla których na stadionie Piasta są przygotowane inne atrakcje; niebywale przestronny, bezpieczny, dający wspaniały widok na murawę sektor, a raczej klatkę kibica gości. Drugi taki można było zobaczyć tylko na jednym obiekcie w Polsce - stadionie Włókniarza Kietrz.
Informację dotyczącą wyjazdu do Gliwic podajemy poniżej.
Spotkanie poprowadzi sędzia z Warszawy, pan Marcin Borski.
Cytaty wypowiedzi: gazeta.pl