Opolski talent

Już od kilku miesięcy przewija się w mediach nazwisko Sobota. Niejednokrotnie 20 letni Waldemar Sobota mylony jest z Piotrem Sobottą. Wszystko to za sprawą występu obu tych zawodników w zespole MKS-u Kluczbork. Opolski beniaminek III-ligi spisuje się w rozgrywkach bardzo dobrze i duża w tym zasługa pierwszego z wymienionych. Sobota gra w Kluczborku jako prawy pomocnik. W całej jesiennej rundzie na boisku spędził łącznie 1332 minuty, występując we wszystkich pojedynkach MKS-u, w których zdobył 6 goli.

Waldek był już przymierzany do gry w Opolu, nie doszedł jednak do porozumienia z prowadzącym wówczas Odrę Witoldem Mroziewskim. Tego ostatniego już na Oleskiej nie ma i sprawa utalentowanego rozgrywającego Rajfelu Krasiejów oraz jego gry w barwach Oderki powróciła.

- Żadne rozmowy z potencjalnymi zawodnikami Odry nie są tak zaawansowane, by można było powiedzieć, że są już pewnymi nabytkami klubu. Po prostu dopóki nie ma ostatecznych ustaleń i podpisu prezesa, nie można mówić o czyimś zatrudnieniu jako pewnym. Takie dywagacje stawiają w niekorzystnym położeniu klub i samego zawodnika - apeluje z oficjalnej strony klubu prezes OKS Guido Vreuls.

Dalecy od euforii są też kibice na internetowej stronie trzecioligowca. Tym akurat nie ma się co dziwić,
przecież zakusy postawiono względem jednego z najlepszych, a może najlepszego ich zawodnika. Jednak im dłużej sytuacja, o której mówi Vreuls będzie trwać, to znaczy brakować będzie konkretnego stanowiska w sprawie transferu Soboty, jest on dalej zawodnikiem Rajfelu, ponieważ do Kluczborka został on tylko stamtąd wypożyczony.

Jest jeszcze możliwość, że ręce po Sobotę wyciągnie ktoś inny. Już dziś doszły nas słuchy, że znalazł się on w notatnikach działaczy Lecha Poznań. W naszym klubie zajmują się na razie zwalnianiem, a nie przyjmowaniem. Już najbliższe dni powinny zdecydować, na kogo tak naprawdę działaczy z Oleskiej stać, a na kogo nie. Natomiast to, czy talent z Opolszczyzny, jakim niewątpliwie Sobota jest, będzie dalej piłkę kopał, czy ją póki co podawał, zależy w bardzo dużej mierze od nich samych.
 

Komentarze

  • Kris
  • Zeby kogos wywalic, trzeba miec na jego miejsce nastepce a nie odwrotnie. Zeby tylko Guido sie nie przejechal.
  • 2007-11-15 05:59:38
  • kiew
  • Może warto przypomnieć sobie też o Mariuszu Stępniu z Rodła którego również nie udało się sciągnąć w te wakacje. Szczególnie że z napastnikami niezmiennie stoimy marnie.
  • 2007-11-15 07:16:06
  • Kazio5123
  • Zostawcie Waldka MKS-owi :P
  • 2007-11-16 06:10:19
  • pronik
  • Dzis w Sporcie napisali ze menago Soboty zglosil jego uslugi do Jastrzebia.panowie dzialacze trzeba sie sprezacbo znowu nam sprzatna grajka sprzed nosa
  • 2007-11-16 08:53:02
  • DonMarco
  • Sobota bardzo sie odrze przyda tym bardziej ze sprawa Błażejewskiego jest niejasna. W jednym z komentarzy na stronie Mksu padlo stwierdzenie jakoby Sobota nie jest zainteresowany przejsciem do Odry a jego osoba interesuje sie nawet Lech
    pozdr
  • 2007-11-16 11:42:43
  • michu
  • Tutajbylem na paru meczach mks w tym sezonie a takze w krasiejowie gdzie ten chlopak gral i musze powiedziec ze ma chlopak talent i idzie w bardzo dobrym kierunku wiec nasi dzialacze niech go (biora) poki sie da bo moze byc za pozno
  • 2007-11-16 13:48:45
  • HOLIK
  • Mi także obiło się o uszy, że Waldek Sobota nie jest zainteresowany grą w Odrze !
  • 2007-11-19 06:18:18
  • LoLuś
  • no i ku.. po ptokach, waldek sobota w kluczborku, uczcie się działacze z Opola jak się zaodników kupuje, wy prości niedacznicy biorący kaśę - dyrektor od tego, dyrektor od tamtego, sami nie wiecie z co bierzecie kasę oby tylko kasować ... jełopy wieś znów nas wykiwała tylko współczuć, jak z rok będą derby z MKS to [przej.....
  • 2007-11-24 06:17:55
 

Aby dodać komentarz musisz się zlaogować

 
4fanatic