Także inni piłkarze, którzy narzekali na drobne urazy w trakcie sezonu, m.in. Marek Tracz, Łukasz Ganowicz, Piotr Bajera i Tomasz Copik, mogą odpocząć w sanatorium. - Skierowaliśmy ich tam, aby się podleczyli. Na wiosnę muszą być w pełni sił - stwierdza Vreuls.
Pozostali futboliści mają okres roztrenowania i do 28 listopada biorą udział w zajęciach. - Nie są to jednak normalne treningi, a raczej odnowa biologiczna, regeneracja sił, siłownia, sauna itp. - komentuje Prawda. - Do zakończenia tego okresu chciałbym znać już większość zawodników, którzy od nas odejdą i do nas przyjdą - dodaje.
Działacze nie próżnują i cały czas
prowadzą negocjacje na temat nowych kontraktów. - Rozmowy trwają, jednak nie zapadły jeszcze konkretne decyzje. Każdy rozumie, że w Odrze jest mniej pieniędzy, niż było w ubiegłej rundzie i każdy musi coś poświęcić, w tej sytuacji idzie to w dobrym kierunku - cieszy się prezes.
Na razie znamy więc nazwiska pięciu pierwszych piłkarzy, którzy wiosną nie zagrają w Odrze. Są to: Tomasz Feliksiak, Tomasz Nakielski, Wojciech Marcinkiewicz, Krzysztof Zalewski i Łukasz Kubik. Działacze rozmawiają teraz z z Arturem Błażejewskim, Krzysztofem Janickim, Marcinem Feciem i Tomaszem Copikiem, którym kończą się kontrakty.
Źródło: gazeta.pl