Były piłkarz Zagłębia Sosnowiec i Odry Opole - był wczoraj na rozmowach w radomskim klubie, a dzisiaj odbył z Radomiakiem pierwszy trening i na powitanie strzelił dwie bramki w wewnętrzej gierce.
Piłkarz ten przez ostatnie pół roku występował w IV ligowym LZS Leśnica i jest obecnie najlepszym strzelcem tej drużyny, z 17 bramkami, w 15 kolejkach.
Popularny "Lacha" był podporą drugoligowego Zagłębia Sosnowiec, jednak po awansie do I ligi tej drużyny z Marcina zrezygnowano. Stało się tak głównie z powodów mówiąc grzecznie "poza sportowych", gdyż na zawodnika padły korupcyjne podejrzenia (podobnie jak na piłkarza GKS Bełchatów - Mariusza Ujka i innego byłego zawodnika Zagłębia - Łukasza
Antczaka). Sprawa transferu powinna wyjaśnić się na dniach i w Radomiu mają nadzieję, że zostanie zakończona pozytywnie, gdyż wdług nich "Lacha" prezentuje się ostatnio wybornie.
Przypominamy, że Lachowski do niedawna jeszcze prowadził negocjacje z działaczami naszego klubu. Jego zakusy na powrot do Odry wzbudziły wiele kontrowesji wsród kibiców niebiesko-czerwonych. Sytaucja jak widać prawie się wyjaśniła i zwolennicy "Lachy" pewnie powiedzą "szkoda", a przeciwnicy (w tym i moja skoromna osoba) odetchną z ulgą.
Marcinowi oczywście życzymy by transfer doszedł do skutku, a potem to już tylko sukcesów w szeregach Zielonych.
Źródło: radomiak.info, spotrowerfakty.pl